IMPREZA. Jeśli ktoś wybrał się na koncert jazzowy w Miedźnie, na pewno spędził czas lepiej niż zmagając się z chłodnym już teraz deszczem, jakiego w poniedziałek nie brakowało
Oczywiście deszcz nie był tu żadnym planowanym elementem wydarzenia. Koncert jazzowy w Miedźnie w poniedziałkowy wieczór zapowiadano już wcześniej. A że wydarzenie odbyło się w sali widowiskowej Gminnego Ośrodka Kultury w Miedźnie, to było też od pogody niezależne. Jako antidotum na deszcz dom kultury reklamował jednak koncert jeszcze w ostatniej chwili, zachęcając widzów do udziału.
Możliwość wysłuchania koncertu dostępna była bezpłatnie. Pianista Michał Ostalski zaprezentował własne interpretacje standardów jazzowych. Przy czym temat ujęty został szeroko, w poprzek szeregu gatunków tej ambitnej muzyki: od ragtime’u po fusion. Była to zresztą muzyczna wyprawa nie tylko przez style, ale i historię i rozwój muzyki jazzowej. Świetna propozycja na odrobinę kultury innej niż biesiadna czy jarmarczna. (jar)


Facebook
YouTube
RSS