Powiat

Ile dostaniemy z Polskiego Ładu?

Najwięcej środków w pierwszym rozdaniu Polskiego Ładu ma dostać gmina Opatów. Co zbuduje dzięki tym pieniądzom?
Ile dostaniemy z Polskiego Ładu?

FINANSE. Samorządy zgłaszały zadania – czasem na grube dziesiątki milionów – do zrealizowania z dofinansowaniem z Polskiego Ładu. Zresztą była ku temu zachęta ze strony rządowej. Teraz ogłoszono wyniki. Do rozdania jest znacznie mniej, niż by wynikało ze zgłoszonych potrzeb. Ale to i tak spore pieniądze. Każda gmina coś uszczknęła. Na co te środki będą wydane w naszym powiecie?

Pomijamy w tym artykule zupełnie kwestie polityczne i ekonomiczne związane z Polskim Ładem, a skupiamy się na środkach przyznanych obecnie w jego ramach dla samorządów na terenie powiatu kłobuckiego.
Rozstrzygnięcia dotyczą tu pierwszej edycji pilotażowego naboru wniosków, które składane były do 15 sierpnia. O planach niektórych gmin pisaliśmy. Czas spojrzeć, co z tych planów jest potencjalnie bliższe realizacji.
Każdy coś dostał
Wśród zadań uwzględnionych i ujętych w wynikach tego naboru wniosków do Polskiego Ładu jest 14 zgłoszonych z naszego powiatu. Po dwa z Kłobucka, Lipia i Panek, po jednym z pozostałych samorządów, w tym z powiatowego oraz jedno zadanie wspólne gmin Panki i Przystajń.
Łącznie do naszego powiatu ma trafić dofinansowanie w wymiarze blisko 77,2 miliona złotych. To kwota pokaźna, nieczęsto spotykana w różnych systemach dofinansowań. Na najdroższe jednostkowo zadanie ponad 11,8 miliona dostanie gmina Opatów. Nieco tylko mniej zgarnie gmina Panki – jeśli policzyć razem oba zgłoszone stąd zadania i połowę udziału w inwestycji wspólnej z gminą Przystajń. Najmniej, choć na dwa różne zadania, przyznano gminie Lipie. Porównujemy te dane na wykresach. Teraz spójrzmy na konkrety – na co pójdą te pieniądze.
Dwie oczekiwane inwestycje w gminie Kłobuck
Oba zadania, na które ma dostać środki gmina Kłobuck, to sprawy takie, o których mówiło się od lat, ale które też od razu wiązano ze sporymi kosztami. Dlatego możliwość uzyskania dofinansowania daje szansę rozwiązania tych starych problemów. Pierwszy to most w Kamyku. Przejazd przez rzekę na ulicy Mostowej przez lata sprawiał kłopoty – aż po konieczność jego wyłączenia. Budowa mostów jest zadaniem kosztownym, a tu właśnie takie działanie było niezbędne i przewidywane jako docelowe rozwiązanie problemu. Gmina Kłobuck została uwzględniona w dofinansowaniu z Polskiego Ładu właśnie w zakresie przebudowy drogi gminnej, to jest ul. Mostowej w Kamyku, wraz z budową mostu w ciągu tej drogi. Dofinansowanie przekracza tu nieco kwotę 4 milionów złotych.
Druga oczekiwana inwestycja, na którą Kłobuck ma dostać z Polskiego Ładu ponad 3,1 miliona złotych, to przebudowa i rozbudowa odcinka ul. Witosa w Kłobucku. Jak kiepski jest stan tej drogi, doskonale odczuwają mieszkańcy. Ale i każdy, kto ma potrzebę tędy pojechać. Albo kto w drodze z Kłobucka robi sobie tędy skrót do centrum Kamyka. Co prawda przez lata mówiono na forum samorządu, że były tu pewne okoliczności, dla których nie spieszono z inwestycją, ale to już dawna historia. Ze sporym dofinansowaniem droga może się doczekać potrzebnej przebudowy.
Krzepice w końcu „odpalą” strefę ekonomiczną?
Środki, które mają uzyskać Krzepice, nie będą może tak wprost wydane na bezpośrednie potrzeby codzienne mieszkańców. Ale za to mogą powiększyć szanse na to, że w przyszłości miasto będzie mieć regularne wpływy, które na potrzeby mieszkańców będzie mogło śmiało obracać, i to na bieżąco. Gminie Krzepice przyznano bowiem przeszło 8,5 miliona złotych na budowę dróg i sieci wodno-kanalizacyjnej na terenie przeznaczonym pod inwestycje przemysłowe i usługowe.
Tak, chodzi właśnie o obszar specjalnej strefy ekonomicznej. Wiązano z nią przecież spore nadzieje, a okazało się, że zamiast bujnego rozwoju przemysłu głównie hula po niej wiatr. Żeby byś sprawiedliwym, trzeba dodać, że ostatnio w końcu coś drgnęło z inwestycjami na tym terenie. A i samorząd zdał sobie sprawę, że popyt na szczere pole jest ograniczony. Stąd nacisk na wyposażenie tego terenu pod inwestycje w niezbędną infrastrukturę. Budowanie jej nie jest tanie. Dlatego środki, które gmina na to dostanie z Polskiego Ładu, na nowo uruchamiają szanse na to, że pod Krzepicami zakwitnie przemysł w przeznaczonej do tego strefie. Niech tylko na dobre powstanie tam ta właśnie niezbędna infrastruktura, na którą miasto teraz dostanie środki.
Kluczowa infrastruktura gmin
Wodociągi i kanalizacja to dziś sieci elementarne dla normalnego funkcjonowania. Wnioski z gmin zgłoszone do Polskiego Ładu pokazują, jak w tej kluczowej sferze daleko jeszcze jesteśmy w powiecie od takiego stanu, jaki byłby oczekiwany. W głównej mierze przyczyną jest ogromna kosztowność takich inwestycji. Te obecne dofinansowania dają więc szansę, by i te sprawy choć troszkę pchnąć do przodu.
O środki na rozbudowę sieci wodociągowych wnioskowały gminy Wręczyca Wielka i Lipie. Na ten cel do Wręczycy ma teraz trafić 4,75 miliona, do Lipia – blisko 2,6 miliona złotych. Cztery gminy starały się skutecznie o środki na zadania z zakresu kanalizacji. Panki i Przystajń wspólnie chcą rozbudować oczyszczalnię, którą tu obsługuje związek międzygminny obu samorządów. Oczyszczalnia ma też dostać komplet fotowoltaiki. Wszystko za 3,8 miliona. Gmina Panki dodatkowo dostanie ponad 6,6 miliona na kanalizację w Praszczykach i Kawkach oraz ponad 2,8 miliona na dalszy ciąg kanalizacji w Konieczkach. Z kolei Przystajń – ponad 9,4 miliona na kanalizację w Kostrzynie. Wspomniane wyżej najdroższe zadanie w powiecie to też kanalizacja. Gmina Opatów prawie 12 milionów dofinansowania chce spożytkować na skanalizowanie Zwierzyńca Pierwszego. Z kolei gmina Popów poprosiła o środki na inwestycję łączącą budowę kanalizacji z modernizacją dróg. Ma na to przyznane równo 9,5 miliona. Kanalizacja ma tu powstać dla ulicy Piwnej w Zawadach. A potem ulice Piwna, Jasna, Kręta i Rolnicza będą miały wykonaną porządną nawierzchnię. Wreszcie – chciałoby się powiedzieć w imieniu mieszkańców.
Na co jeszcze dostaną?
Zadania drogowe dofinansowane z Polskiego Ładu to nie tylko gmina Popów. Starostwo wystąpiło o środki na przebudowę drogi powiatowej przez Złochowice. Chodzi o ulicę Długą, choć w internecie można znaleźć opinie mieszkańców, na których podstawie chciałoby się ją raczej nazwać „ulicą Dziurawą”. Na remont tego szlaku przez bardzo długą i ludną wieś powiat ma otrzymać ponad 4,7 miliona. Przez miejscowość, z której w końcu pochodzi nasz obecny starosta, będzie się więc już niedługo jeździć wygodnie. 1,2 miliona z małym dodatkiem ma dostać gmina Lipie, aby rozbudować i zmodernizować istniejące na jej terenie oświetlenie uliczne. Inwestycje tego rodzaju już tu są prowadzone, ale zakres potrzeb na pewno uzasadnia wniosek o dofinansowanie. Tak też oceniono „wyżej”, skoro gmina ma te środki dostać.
Gmina Miedźno ma dostać blisko 4,1 miliona na projekt „Nowoczesne Remizy”. Chodzi o to, by te obiekty przekształcić w centra lokalnej kultury. Cel, na który środki z Polskiego ładu ma wydać Miedźno, może nieco zaskakiwać w zestawieniu tych, które zgłosiły inne gminy. Po prostu nie był to jedyny wniosek z Miedźna. Ale akurat ten ma być dofinansowany. Gmina w ogóle zgłosiła ogromne i kosztowne projekty na w sumie 76 milionów. Przyznano jej „tylko” 4 miliony z hakiem na najmniejsze ze zgłoszonych zadań. Dla porównania Przystajń zgłosiła wnioski skromniejsze, na około 14 milionów. Przyznano jej ponad 9 milionów na najbardziej kluczowe z zadań. Wygląda to więc tak, jakby ktoś tu z wnioskami wyraźnie przelicytował, chciał sporo, a dostał mało. No ale to dopiero pierwszy nabór.
Kiedy te środki?
Wypłata dofinansowań ma następować po realizacji inwestycji. Czyli gminy będą je musiały wcześniej skredytować. Nie jest to sytuacja nadzwyczajna. W kwestie okoliczności polityczno-ekonomicznych, które mogą wpływać na realizację zamierzeń – jak wspomnieliśmy na wstępie – nie wchodzimy tu zupełnie. Natomiast dodatkowy wniosek z rozdziału tych dofinansowań może być taki, że tym razem nie dzielono ściśle według klucza politycznego. A tak przecież wyglądały niektóre wcześniejsze rozdziały środków rządowych dla gmin – o czym było głośno w kraju i o czym i my pisaliśmy. Oby słowo „ład” w ten sposób do końca trafnie towarzyszyło temu programowi. Bo rozmiar środków może rzeczywiście pozwolić na rozwiązanie wielu od lat nabrzmiałych problemów lokalnych społeczności.

polski-lad

W zestawieniu dotację dla związku międzygminnego Panek i Przystajni dopisaliśmy po połowie dla każdej z gmin.

Masz ciekawy temat? Napisz do nas list!
Chcesz, żebyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas! Listy od czytelników już wielokrotnie nas zainspirowały, a na ich podstawie powstały liczne teksty.

2 komentarze

2 Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Powiat

Masz ciekawy temat? Zadzwoń!

Tel. 514 786 400

Więcej w Powiat

„Zmieścimy się wszyscy”

Jarosław Jędrysiak3 czerwca 2024

Policyjny turniej

Jarosław Jędrysiak2 czerwca 2024

Automatycznie wyrejestrują stare auta

Jarosław Jędrysiak29 maja 2024

Stypendium za przyszłą pracę

Jarosław Jędrysiak21 maja 2024

Rozmawiali o regionalnej drodze rowerowej

Jarosław Jędrysiak19 kwietnia 2024

Nie daj się zrobić „na pompę”

Jarosław Jędrysiak15 kwietnia 2024