BEZPIECZEŃSTWO. Nie chodzi oczywiście o wojskową komendę i maski przeciwgazowe, ale o te aż nadto dobrze nam znane maseczki, których noszenie w związku z koronawirusem w niektórych miejscach ciągle jest wymagane. Z kręgów władzy centralnej płyną zapowiedzi, że znów kończy się upominanie, a zaczyna karanie za brak maseczki
O zamiarach ograniczenia pobłażliwości mówił minister zdrowia – w kontekście znów rosnącej liczby zakażeń. Choć nie jest to wzrost tak potężny, jak podczas poprzednich „fal pandemii”, to statystyki także teraz skłaniają decydentów do podejmowania różnych działań. Policja również przypomina zasady dotyczące maseczek. A skoro jest przypominanie, to i zapowiedziane nieprzyjemności dla tych, którzy maseczek nie noszą, gdzie trzeba, są jak najbardziej możliwe.
Kontrolują także u nas
W związku z tym wszystkim znów możemy się spotkać z większą i bardziej zauważalną aktywnością policjantów, kontrolujących przestrzeganie przepisów antycovidowych. Policja podaje, że pod szczególnym nadzorem funkcjonariuszy są galerie handlowe, sklepy, środki komunikacji publicznej oraz wszystkie te miejsca, w których gromadzą się mieszkańcy. U nas będą to więc także i targowiska. We wszystkich takich miejscach wymagane jest noszenie maseczki. Jeśli spojrzeć na stan faktyczny, to łatwo zauważyć, że spora część ludzi już tego zaniechała. Jeszcze więcej osób nosi maseczkę pod nosem – czyli tak, jakby jej nie mieli wcale. Niektórzy przyzwyczaili się i widocznie im tam maseczka aż tak nie przeszkadza. I tylko ci ostatni nie odczują teraz znów sumienniej prowadzonych kontroli. To wszystko nie jest tylko teorią i sprawą dotyczącą wielkich miast. W Kłobucku policjanci wspólnie z pracownikami sanepidu kontrolowali przestrzeganie zasad reżimu sanitarnego w placówkach handlowych i środkach transportu publicznego. Sprawdzano, czy klienci i podróżni stosują się do obowiązujących przepisów. Poza noszeniem maseczek w wielu przypadkach chodzi też o zachowanie dystansu między ludźmi. To już też jest dziś dość rzadko przestrzegane.
Tak dla przypomnienia
Gdzie więc wymagane jest noszenie maseczek? Dla praworządnych niech to będzie przypomnienie zasad, dla kontestujących – przestroga, gdzie mogą się spodziewać nieprzyjemności, jeśli zostaną bez maseczki złapani. Maseczka jest obecnie wymagana transporcie publicznym oraz w sklepach, bankach i na poczcie, ale i na targowiskach, gdzie jest sporo ludzi. Ponadto także w kinach, teatrach, u lekarza, w szpitalu, w salonie itp. Również w kościele, szkole, na uczelni. Podobnie we wszystkich urzędach. Krótko mówiąc: z zasady tam, gdzie jest się w przestrzeni zamkniętej, w której mogą przebywać różne osoby. Dochodzą tu więc też klatki schodowe w budynkach z wieloma lokalami. W pracy maseczkę noszą osoby bezpośrednio obsługujące klientów. W innych przypadkach – może o tym zdecydować pracodawca. Dodatkowo zalecane jest zachowywanie dystansu pomiędzy osobami. To działa przy wszelkich chorobach zakaźnych rozprzestrzeniających się jak COVID. Teraz pomoże też na przeziębienia i grypy. Nadal zaleca się też stosowanie dezynfekcji. (jar)



Facebook
YouTube
RSS