POLICJA. Dużo większy ruch uliczny w czasie Wszystkich Świętych zawsze podnosi ryzyko wypadków. Nie tylko z powodu tłoku przy cmentarzach. Kto przemieszcza się pomiędzy różnymi miejscowościami, na pewno zauważył, że na drogach wszędzie jest po prostu sporo aut. Nie każdy dojeżdża bezpiecznie. Nawet u nas były wypadki
Piszemy „nawet u nas” – bo mamy szczęście żyć w wyjątkowo spokojnym i bezpiecznym powiecie, gdzie nawet wypadki drogowe zdarzają się w sumie dość rzadko. Wszystkich Świętych to jednak wyjątkowy czas pod względem ruchu ulicznego. I także u nas doszło w okresie „długiego weekendu” do dwóch wypadków. To te zdarzenia poważniejsze, w których ktoś odniósł obrażenia. Bo kolizji było znacznie więcej – aż dwanaście.
Policja prowadziła akcję „Znicz 2021” od 29 października do 2 listopada. Rzucono do akcji wszystkie siły: drogówkę, prewencję, a nad bezpieczeństwem czuwali też funkcjonariusze z pionu kryminalnego. – Głównym zadaniem mundurowych było zapewnienie bezpieczeństwa osobom odwiedzającym cmentarze oraz zadbanie o płynność ruchu na drogach powiatu kłobuckiego, szczególnie w rejonie najczęściej odwiedzanych nekropolii – przypomina oczywiste powody prowadzenia akcji aspiran Kamil Raczyński z kłobuckiej policji.
Poza wspomnianymi wypadkami i kolizjami doszło u nas też do wykrycia łącznie aż 108 wykroczeń w ruchu drogowym. Czego było najwięcej? No cóż, nie wszyscy jadą bezpiecznie nawet przy dużym natężeniu ruchu, skoro ponad połowa, bo aż 66 wykroczeń, to były przypadki przekroczenia dozwolonej prędkości w rejonie przejść dla pieszych. Oczywiście badano też trzeźwość kierowców. Takich kontroli było 230. Złapano dwóch nietrzeźwych i jednego w stanie po użyciu alkoholu – czyli z ułamkami promila. Też niedobrze. Choć to jednak pozytywne, że większość nie ryzykowała siadania za kółko po alkoholu. (jar)





Facebook
YouTube
RSS