BEZPIECZEŃSTWO. Wspominaliśmy w jednym z wcześniejszych numerów o sprawie aktów wandalizmu na terenie OSiR-u w Kłobucku. I o tym, że policja została tym zainteresowana. Są efekty
Sprawę aktów wandalizmu, które do tego zostały zarejestrowane na filmie, jaki zdobył swoistą popularność, przypomniał na ostatniej miejskiej sesji Bartłomiej Saran, korzystając z obecności na obradach komendantki powiatowej policji.
– Pani komendant, dwie sesje temu pytałem o ten słynny filmik, który się pojawił w portalach społecznościowych odnośnie do osób, powiedzmy, demolujących stadion, siedziska i tak dalej. Na jakim etapie jest ta sprawa albo jak się zakończyła? Jakie były ustalenia i jakie były podjęte środki? – zapytał radny.
Młodszy inspektor Mariola Biskup, która od niedawna jest Komendantem Powiatowym Policji w Kłobucku, tym razem miała precyzyjne i dobre wiadomości. – Oczywiście zgłoszenie zostało przyjęte, sprawcy zostali ustaleni.
Materiały zostały przekazane do wydziału rodzinnego i nieletnich Sądu Rejonowego w Częstochowie. Na chwilę obecną tam toczy się postępowanie – poinformowała szefowa kłobuckiej policji.
Zadowolenia nie krył inny radny, który na wcześniejszej sesji wypowiadał się w tej sprawie.
– Pani komendant, cieszy takie załatwienie sprawy tego aktu wandalizmu – stwierdził Aleksander Tokarz.
– Ja się cieszę, jak i chyba wszyscy państwo – dodał w kierunku radnych. Pozostaje przytaknąć radnemu i pozytywnie odnotować skuteczność policji. Na akty wandalizmu nie może być zgody, a kara powinna być nieuchronna. Takie przypadki szczególnie bulwersują, gdy dotyczą obiektów praktycznie nowych, wykonanych z dużym nakładem środków, potrzebnych. Sąd, zakładamy, zastosuje to odpowiedni wymiar odpowiedzialności, by młodzi ludzie zrozumieli błąd, nie powtarzali go i nie mieli naśladowców. To, że sprawa stała się głośna w nowych mediach, poniekąd sprzyja nagłośnieniu jej finału. Oczekiwanego finału. (jar)



Facebook
YouTube
RSS