SAMORZĄD. To znaczący gest solidarności i gotowości pomagania w potrzebie. Nasz powiat chce odnowić partnerską współpracę z ukraińskimi Mościskami. A pomoc faktyczna od nas już na Ukrainę płynie
Powiat kłobucki już wcześniej współpracował z ukraińskim rejonem Mościska. W spokojnych czasach niewielu pewnie w ogóle wiedziało, że taka umowa partnerska istnieje. Potem, po zmianach administracyjnych na Ukrainie, rejon Mościska przestał istnieć. Teraz, gdy na Ukrainę przyszła straszna wojna, a pomoc i współpraca sąsiadom są naprawdę potrzebne, zdecydowano się na odnowienie tej dawnej partnerskiej umowy. Tym razem – z miastem Mościska.
Starosta Henryk Kiepura pojechał na granicę polsko-ukraińską, gdzie przed północą w niedzielę 20 marca, w obrębie przejścia granicznego w Medyce, podpisał z burmistrz miasta Mościska, Mirosławą Pelc, list intencyjny, który jest pierwszym krokiem do podpisania partnerskiej umowy o współpracy. W obecnej sytuacji taki gest ma szczególne znaczenie. Wolę odnowienia współpracy wyrażono właśnie teraz, gdy ma ona szansę mieć realne znaczenie. Zresztą pomoc z powiatu kłobuckiego już tam płynie. Od początku brutalnej wojny.
I tym razem zresztą starosta pojechał na granicę właśnie przy okazji wyjazdu tam z Kłobucka kolejnego samochodu załadowanego pomocą humanitarną dla Ukrainy. W konwoju uczestniczyły też inne auta – z szeregu jednostek OSP od nas i z województwa. Transportowano dla Ukrainy sprzęt strażacki, agregaty, środki medyczne, artykuły pierwszej pomocy i żywność. Darczyńców wielu – wśród nich także mieszkańcy naszego powiatu. (jar)


Facebook
YouTube
RSS