Jak dziś wygląda powiatowa pomoc dla Ukrainy? Jaka jest skala obecności uchodźców na naszym terenie? Dokąd trafia pomoc, którą mogą przekazywać także sami mieszkańcy? Po ponad dwóch miesiącach możliwe są już pewne podsumowania
Starosta Henryk Kiepura podczas niedawnej sesji rady powiatu składał radnym okresowe sprawozdanie dotyczące kwestii uchodźców wojennych z Ukrainy w naszym powiecie.
– We współpracy z wojewodą kontynuujemy działania związane z zapewnieniem przez samorządy oraz mieszkańców pobytu uchodźców wojennych z Ukrainy na terytorium powiatu kłobuckiego. Podpisałem właśnie kolejną partię umów z gminami na zwrot kosztów pobytu osób z Ukrainy czy to w kwaterach zgłaszanych przez gminy, czy w różnego rodzaju hotelach. Kontynuujemy też pomoc polegającą na dostarczaniu towarów za granicę, do Mościsk – referował starosta.
Warto tu dodać, że powiat niedawno podpisał umowę o współpracy z ukraińskimi Mościskami. Jest to tak właściwie przywrócenie współpracy, która miała miejsce w latach wcześniejszych. Dziś, w warunkach wojny u sąsiadów, takie działanie samorządu powiatowego ma szczególne znaczenie i specjalną wymowę – także symboliczną.
Dokąd trafia pomoc powiatu?
Pomoc materialna z powiatu trafia jednak nie tylko do Mościsk. Niedawno na przykład transport tego rodzaju wysłano do Charkowa. W poprzednich tygodniach przekazywano pomoc również do południowych regionów Ukrainy, do Odessy. Powiat reaguje też na prośby o wsparcie w zakresie zakupu sprzętu, który ma znaczenie nie tylko humanitarne, ale może przydać się obrońcom kraju brutalnie najechanego przez Rosję. To na przykład buty wojskowe, lornetki, apteczki i tym podobne rzeczy. Do 20 kwietnia z powiatu odbyło się 13 wyjazdów z pomocą dla Ukrainy – tych, w których organizacji miało udział starostwo. Bo pomoc przekazuje oczywiście nie tylko samorząd powiatowy. Osobno wspominaliśmy wcześniej także o pomocy z gminy Kłobuck. Inne samorządy też z zasady reagują na obecną sytuację.
Powiat uruchomił specjalne konto, z którego mogą korzystać darczyńcy. Choć możliwość ta została udostępniona niedawno, podczas kwietniowej sesji starosta mógł poinformować, że suma wpłat przekroczyła już 10 tysięcy złotych. To pokaźna suma – zważywszy na krótki okres od udostępnienia konta. Dodatkowe kilka tysięcy złotych zebrano podczas koncertu charytatywnego „Podaj rękę Ukrainie”, który odbył się w marcu we Wręczycy Wielkiej.
Ilu uchodźców gościliśmy?
Naczelnik odpowiedzialny w starostwie za zarządzanie kryzysowe w uzupełnieniu podał na sesji garść danych statystycznych.
– Najwięcej przyjętych osób z Ukrainy mieliśmy 16 marca. Wówczas do naszych obiektów w powiecie było przyjęte 549 takich osób – wskazał Andrzej Wystalski.
Tuż przed sesją rady powiatu, według stanu na 20 kwietnia, w obiektach zbiorowych w powiecie było już nieco mniej uchodźców – 260 osób. Miejsc jest natomiast przygotowane więcej, bo 879. Mogą w nich być rozlokowane kolejne osoby przybywające do nas w wyniku wojny na Ukrainie. Choć natłok docierających do nas informacji o trwającej wojnie jest dziś mniejszy, w rzeczywistości nie można mówić o końcu czy zmniejszeniu skali tego kryzysu.
– Mamy przygotowane 38 obiektów we wszystkich gminach i w naszym starostwie. Dziś zajęte są, choć może nie w stu procentach, 23 takie obiekty. Te osoby zwykle przemieszczają się. Niektórzy przyjeżdżają, po prostu prześpią się jeden dzień, czasami przebywają tu kilka dni i jadą dalej, w inne miejsca, także do innych krajów. Udzielamy im pomocy w potrzebnym zakresie – dodał naczelnik Wystalski.
Specjalny fundusz wspiera samorządy
Od początku kryzysu liczona jest pomoc w postaci wypłat za każdy osobodzień pobytu uchodźców. W przypadku miejsc zorganizowanych przez samorząd powiatowy są to stawki obecnie w wysokości 70, 60 lub 45 złotych. Ta najniższa stawka dotyczy miejsc zorganizowanych dla pobytu większych grup osób, czyli na przykład w remizach strażackich. Generalnie początkowo środki przekazywane przez wojewodę na cele związane z zabezpieczeniem pobytu uchodźców pochodziły bezpośrednio z budżetu państwa. Od połowy marca – ze specjalnie utworzonego funduszu. Są one przekazywane samorządom na specjalnie w tym celu utworzone konta i użytkowane tylko na cele związane z uchodźcami.
– Praktycznie dwa razy w tygodniu jest wideokonferencja z wojewodą. Omawiane są wówczas pewne kwestie problematyczne i sporne. Przekazywane są uwagi i spostrzeżenia z obu stron – informuje Wystalski. W powiecie wciąż działa otwarty dla darczyńców magazyn pomocy humanitarnej dla Ukrainy, umieszczony w Kłobucku na zapleczu szkoły na Zagórzu (wjazd od ulicy Poprzecznej). Od 26 kwietnia zmieniono godziny jego dostępności – teraz to wtorki i piątki w godzinach od 7.30 do 15.30 oraz soboty w godzinach od 10.00 do 11.00. (jar)


Facebook
YouTube
RSS