POLICJA. Policja kontynuuje prowadzenie profilaktyki zagrożeń związanych z uzależnieniem od substancji psychoaktywnych. W szczególny sposób wyposaża w minimum wiedzy rodziców
Narkotyki, środki psychoaktywne – to wszystko w pewien szczególny sposób komponuje się z określonego rodzaju sprzętem, ze specyficznymi przedmiotami. Ktoś, kto temat zna tylko z filmów kryminalnych, może nie rozpoznać zagrożenia, któremu ulega właśnie jego dziecko. Dlatego policjanci uczą rodziców, jakich przedmiotów nie powinny posiadać dzieci. I tego, że jeśli się je u nich znajdzie, to co najmniej należy sprawę potraktować poważnie.
Tego rodzaju spotkania już się w powiecie odbywają i będzie najlepiej, jeśli każdy rodzic będzie miał okazję z nich skorzystać prędzej czy później. W środę przed tygodniem mieli taką możliwość rodzice uczniów Szkoły Podstawowej w Opatowie. Spotkał się z nimi dzielnicowy asp. Mariusz Tałaj. Policjant opowiedział o zagrożeniach związanych z substancjami psychoaktywnymi. Co najważniejsze, wziął też na to spotkanie specjalną profilaktyczną walizkę. Umieszczono w niej imitacje popularnych środków psychoaktywnych oraz przedmiotów, które nie powinny znajdować się w posiadaniu dzieci. Ktoś, kto z narkotykami czy podobnymi substancjami nie miał do czynienia, może je uznać za zwykłe przedmioty. Wiedza, że to jednak może być coś, co rodzica powinno zaniepokoić, jest więc cenna, by odpowiednio i stosownie szybko podjąć reakcję. I mieć szansę uchronić dziecko przed najgorszymi konsekwencjami. Uzależnienie na pewno może być groźne.
Dodajmy, że skądinąd wiadomo, że w naszym powiecie i regionie w ostatnich latach częściej niż dawniej wykrywane są przypadki posiadania narkotyków – także w większej ilości, takiej „handlowej”. Zagrożenie to nie jest więc już specyfiką wielkich miast. Trzeba umieć je rozpoznawać, bo może „zapukać” do każdego domu także u nas. (jar)



Facebook
YouTube
RSS