Żeby spotkać się z pracownikiem ZUS, można wcale nie wychodzić z domu. Nie, nie chodzi o to, że to pracownik instytucji do ciebie przyjdzie osobiście. Spotkacie się i załatwicie sprawy online. ZUS też oferuje e-wizyty
Jeśli można by ostrożnie zastanawiać się, czy okres pandemii przyniósł jakieś pozytywne zmiany w naszej rzeczywistości, to kandydatem na taki przykład byłoby na pewno upowszechnienie możliwości zdalnego załatwiania wielu spraw. Przy czym o ile e-wizyty lekarskie większości kojarzą się raczej źle, to już takie zdalne załatwienie sprawy, przez internet, jest poręczne w przypadku wielu sytuacji, w których dawniej musieliśmy się wybrać osobiście do urzędu.
Zdalna wizyta w ZUS
Sprawy emerytalne, ubezpieczeniowe, dotyczące świadczeń rodzinnych, czy rozliczaniem firmy można dziś załatwić bez osobistej wizyty w ZUS. Po prostu zamiast takiej wizyty wybierając wideorozmowę. Potrzebny do tego komputer, tablet, komórka – no choć jeden z tego rodzaju sprzętów ma dziś prawie każdy, kto ma potrzeby samodzielnego załatwiania spraw w ZUS. Urządzenie musi mieć mikrofon, głośnik, kamerkę. To też żaden problem. Wystarczy wejść na stronę www.zus.pl/e-wizyta i wybrać placówkę ZUS, do której się należy lu tę, w której ma się sprawę do załatwienia w przypadku rent lub emerytur z zagranicy.
Wybór „własnej” placówki ZUS ma znaczenie.
– Jest to ważne wtedy, gdy chcemy załatwić swoją indywidualna sprawę. Konsultant w naszym miejscu zamieszkania ma dostęp do naszych danych, a my możemy być bardzo daleko od domu, a i tak uzyskamy informacje. Stąd też będąc na wakacjach w Meksyku, możemy spytać o postęp naszej sprawy w ZUS w Zabrzu, czy w Chorzowie, jeśli któraś z tych placówek jest naszym Oddziałem ZUS. I możemy kontynuować swój urlop – wyjaśnia Beata Kopczyńska, regionalny rzecznik prasowy ZUS.
O czym trzeba pamiętać podczas e-wizyty?
Podczas rezerwacji rozmowy online podajemy swoje dane, wybieramy dogodny dla siebie dzień (e-wizyty odbywają się w dni pracy urzędu) i godzinę w przedziale od godz. 9.00 do godz. 14.00. Kolejnym krokiem jest wybór tematu spotkania. Warto dodać, że e-wizyty dostosowane są także od osób niesłyszących, ponieważ mogą odbywać się w języku migowym (PJM). Jeśli chcemy skorzystać z takiej opcji, przy rezerwacji należy to zaznaczyć.
– Ważne jest, by na etapie rezerwacji podać prawidłowy numer telefonu komórkowego i adres mejlowy, gdyż dzień przed spotkaniem na podany numer telefonu przyślemy sms z przypomnieniem o e-wizycie, a w dniu e-wizyty, na godzinę przed spotkaniem, na podany adres mejla wyślemy link do rozmowy. Przypominam, że to klient inicjuje rozmowę z ekspertem ZUS. Umówionego dnia i o konkretnej godzinie musi on „wejść” na podany w mejlu link i dopiero wówczas nastąpi połączenie online z pracownikiem ZUS – tłumaczy rzeczniczka.
Jeśli chcemy uzyskać informacje w konkretnej, indywidualnej sprawie, koniecznie trzeba mieć przy sobie dokument tożsamości. Należy go pokazać do kamery podczas e-wizyty.
W e-wizycie może brać udział osoba trzecia, ale tylko jeśli jest opiekunem faktycznym lub prawnym. Na etapie rezerwacji e-wizyty należy wówczas zaznaczyć, że spotkaniu online weźmie udział opiekun. Należy podać jego imię i nazwisko. Jeżeli klient ma pełnomocnictwo, które jest zarejestrowane w ZUS, może także odbyć e-wizytę w imieniu innej osoby.
Czego dowiemy się podczas wideorozmowy?
Podczas rozmowy online możemy załatwić bardzo wiele spraw. Można ustalić warunki układu ratalnego, założyć indywidualne konto na platformie internetowej ZUS, zmienić numer bankowego konta, uzyskać pomoc w wypełnieniu, czy uzupełnieniu dokumentów, złożyć niektóre wnioski o wydanie zaświadczeń (zaświadczenie zostanie wysłane na adres zapisany na koncie klienta w ZUS), skorzystać z usług doradcy emerytalnego, który w specjalnym kalkulatorze emerytalnym może wyliczyć prognozowaną kwotę przyszłej emerytury lub po prostu dowiedzieć się na jakim etapie jest załatwienie sprawy.
Nie będziesz korzystał z e-wizyty, zrezygnuj z terminu
Każdy, kto zarezerwuje e-wizytę, dostaje link do rezygnacji ze spotkania – na wypadek gdyby klientowi coś wypadło albo już wizyty nie potrzebuje.
– Warto o tym pamiętać i niepotrzebne wizyty anulować, ponieważ w tym czasie ze wsparcia pracownika ZUS może skorzystać ktoś inny, kto do ZUS osobiście przyjść nie może – apeluje rzeczniczka.
Oczywiście dostępność e-wizyt nie przeszkadza w tym, by – jeśli się chce – osobiście pójść do placówki ZUS. (jar)



Facebook
YouTube
RSS