W poniedziałek policja znów prowadziła akcję „Trzeźwość”. Złapano aż 4 nietrzeźwych. Ale pewnym pocieszeniem może być to, że to jedyne przypadki wśród 612 skontrolowanych
Może nigdy się nie doczekamy, aż po drogach przestaną jeździć nietrzeźwi. Każdy przypadek to o jeden za dużo. Mimo wszystko kiedy wśród 612 skontrolowanych promile ma tylko 2 kierowców i 2 rowerzystów – to… nie jest tak źle, choć wolałoby się, aby i tych czworo delikwentów na naszych drogach nie było.
– W celu zwiększenia bezpieczeństwa na drogach powiatu kłobuckiego mundurowi prowadzą cykliczne działania pod kryptonimem „Trzeźwość”. Inicjatywa ma na celu uniemożliwienie dalszej jazdy pijanym kierowcom, którzy w dalszym ciągu stanowią bardzo duże zagrożenie nie tylko dla swojego życia i zdrowia, ale także dla innych uczestników ruchu drogowego. Praktycznie codziennie, o różnych porach dnia, kierowcy i rowerzyści muszą liczyć się z możliwością badania stanu trzeźwości na wyznaczonych punktach kontrolnych zlokalizowanych na terenie całego powiatu. Wczoraj, przy wykorzystaniu wszystkich dostępnych urządzeń służących do zbadania stanu trzeźwości, policjanci z drogówki mieli możliwość przeprowadzenia dużej ilości badań – informuje rzeczniczka kłobuckiej policji, asp. Joanna Wiącek-Głowacz.
Kłobucka drogówka zapowiada kolejne działania wymierzone w nietrzeźwych kierowców stanowiących realne zagrożenie dla innych uczestników ruchu drogowego. Każdy jest zobowiązany do tego, by siadać za kierownicą tylko wtedy, gdy jest pewien swojej trzeźwości. (jar)



Facebook
YouTube
RSS