Powiat

Lodowisko stoi w szopie od 3 lat. I nadal będzie tam stało

ARCH.
Lodowisko stoi w szopie od 3 lat. I nadal będzie tam stało

W tym roku lodowiska w Kłobucku znów nie będzie. Oficjalny powód to – koszty. Jacek Krakowian, dyrektor Ośrodka Sportu i Rekreacji, zapytany przez nas o powody tego, że lodowisko nie powstanie odpowiada, że głównie chodzi o drewnianą podbudowę, która zgniła i trzeba ją zakupić. Wstępne koszty podbudowy to 40 tys.zł. To podobno nie jedyny powód, bo chodzi również o ceny prądu

Do burmistrza Jerzego Zakrzewskiego już rok temu trafiła petycja od mieszkańców, którzy prosili o uruchomienie lodowiska. Byli to głównie rodzice dzieci, którzy uważają, że to tak naprawdę to jedyna atrakcja miejska, która pozwala na aktywne spędzanie czasu ich pociech podczas ferii zimowych. Sprawdziliśmy. Łączne, przewidywane koszty lodowiska w tym sezonie, gmina obliczyła na 200 tys. zł. W sezonie 2019 – 2020 była to kwota 75 tys. zł. Dokładnie nie wiadomo jakie będą koszty samej energii, ponieważ gmina nie ma jeszcze nowej umowy z dostawcą. Wiadomo jednak, że będzie drożej i nikt w tym temacie Ameryki nie odkrył.
Kto decyduje o zamknięciu lodowiska?
Zapytaliśmy o to, kto finalnie decyduje o tym, czy lodowisko będzie – czy nie będzie działało. Wydawać się powinno, że sprawa jest omawiana np. na Komisji Edukacji Publicznej, Ochrony Zdrowia, Polityki Społecznej, Kultury, Sportu i Turystyki w której skład wchodzą: Bartłomiej Saran, Angelika Borowiecka – Idziak, Marcin Wojtysek, Ewelina Kotkowska i Andrzej Sękiewicz. W piśmie, które otrzymaliśmy czytamy, że rekomendację dla burmistrza o tym, aby lodowiska nie otwierać – wydał OSiR. Wiadomo jednak, że to nie OSiR decyduje o tym, czy środki na podbudowę się znajdą, czy nie. Nikt też nie słyszał, aby w tym temacie odbywały się konsultacje z radnymi, klubami czy na komisjach. Kto więc zdecydował, że kolejny, trzeci już rok z rzędu dzieci nie będą mogły korzystać z jedynej zimowej atrakcji miejskiej?

GDZIE LODOWISKA W NASZYM REGIONIE BĘDĄ DZIAŁAŁY W TYM SEZONIE
• Częstochowa – Tak
• Myszków – Tak
• Olesno – Tak
• Lubliniec – Nie
• Blachownia – Tak
• Koziegłowy – Tak

NASZ KOMENTARZ
Tłumaczenia, że podbudowa jest droga i trzeba ją na nowo wykonać, bo płyta rynku jest krzywa, zdają się być tłumaczeniami jak z przedszkola. Płyta była od zawsze krzywa, a podbudowa wiadomo było, że kiedyś będzie do wymiany. Poza tym lodowisko równie dobrze może stanąć na OSiR, gdzie krzywo nie jest i podbudowy nie trzeba. Tłumaczenia z kolei, że lodowisko to droga sprawa, jest tłumaczeniem kuriozalnym. Jeśli idziemy tą drogą, to spuśćmy wodę z krytej pływali i ją zamknijmy. Zamknijmy też szkoły i wyślijmy uczniów na zdalne nauczanie jak w pandemii. Wtedy nie będzie trzeba ogrzewać budynków, a i światło będzie można wyłączyć. W zasadzie urzędnicy też mogą pracować zdalnie. Gmina zaoszczędzi na ogrzewaniu i energii ogromnego molochu. W tej sytuacji należałoby się zastanowić, czy myszy nie zaczęły już podgryzać lodowiska za kilkaset tysięcy złotych w szopie, w której się znajduje od kilku lat. Może lepiej je sprzedać gminie, której włodarze mają większe ambicje niż choinka na rynku i dwie używane bombki zakupione od miasta Częstochowa w ramach pozbywania się przez nią zużytej dekoracji świątecznej. Mieszkańcom pozostaje najbliżej lodowisko w Częstochowie lub Blachowni, które będą otwarte.

Kliknij aby dodać komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Powiat

Masz ciekawy temat? Zadzwoń!

Tel. 34 317-33-23

Więcej w Powiat

Wykryto 61 wykroczeń

Jarosław Jędrysiak13 czerwca 2024

Sprawdź to, gdy rozpoczynasz nową pracę

Jarosław Jędrysiak13 czerwca 2024

„Zmieścimy się wszyscy”

Jarosław Jędrysiak3 czerwca 2024

Policyjny turniej

Jarosław Jędrysiak2 czerwca 2024

Automatycznie wyrejestrują stare auta

Jarosław Jędrysiak29 maja 2024

Stypendium za przyszłą pracę

Jarosław Jędrysiak21 maja 2024