Zimna pora roku to wyzwanie nie tylko na drogach, ale i na torach. Przy czym chodzi nie tylko o przejezdność, ale i o warunki dla pasażerów
Stały monitoring sieci kolejowej, bieżąca informacja pasażerska, dostosowane do warunków zimowych wagony, zespoły szybkiego reagowania i sprzęt PKP Polskich Linii Kolejowych S.A. do odśnieżania torów – tak kolejarze przygotowali się do zimy. PLK ustaliły wraz z przewoźnikami zasady współpracy w warunkach zimowych – po to, aby zapewnić jak najlepsze warunki podróży dla pasażerów.
Może nie zastanawiamy się nad tym na co dzień, ale tory też trzeba odśnieżać. Pociągi bez tego utknęłyby w zaspach. Z punktu widzenia pasażera to ważne, bo chodzi o uniknięcie dodatkowych opóźnień. Na kolei dochodzi też odladzanie trakcji. Z kolei zimowym utrzymaniem obiektów kolejowych, w tym kładek i peronów, zajmują się firmy sprzątające. To do ich obowiązków należy odśnieżanie i usuwanie lodu, aby pasażerowie byli bezpieczni i nie ulegali wypadkom na oblodzonych powierzchniach. Czyste mają być też dojścia dla pieszych, miejsca, gdzie przechodzą i gdzie mogą oczekiwać na pociągi.
Do zimy przygotowywany jest też tabor kolejowy. Wykonano więc przeglądy, by nic nie nawaliło zimą. Zmienia się też dostępność dworców. W okresie zimowym, gdy będą spadki temperatury poniżej -10°C, dworce będą czynne całodobowo i nie będą zamykane na nocną przerwę techniczną.
Kolei podpowiada też, by korzystać z całodobowego Centrum Wsparcia Klienta. Przed podróżą czy już wtedy, gdy jest się w drodze, można sprawdzić aktualne komunikaty. Czasem warto się zawczasu dowiedzieć, czy gdzieś nie wystąpiły problemy i czy nie trzeba będzie długo czekać. Bo może wtedy da się jeszcze wybrać inną trasę lub alternatywny sposób podroży. (jar)


Facebook
YouTube
RSS