Obecnie spóźnienia pociągów zdarzają się zdecydowanie zbyt często. Jedną z przyczyn mają być problemy techniczne. Kolej ma pomysł, jak ograniczyć problemy
Podobno przed wojną pociągi były tak punktualne, że można było według nich nastawiać zegarek. Dziś wygląda to po prostu źle. Co prawda większość składów dojeżdża na czas, jednak opóźnień i tak jest zdecydowanie za wiele. Może się zdarzyć, że mimo teoretycznie dobrego połączenia z przesiadkami nie dojedzie się do celu, bo któryś z pociągów się spóźni i zawali cały plan podróży. Problem jest na tyle istotny, że nawet w prywatnych rozmowach słyszy się opinie, że na punktualność połączeń kolejowych dziś nie warto liczyć. To na pewno wielki problem dla wizerunku kolei – i powód, dla którego niektórzy rezygnują z korzystania z pociągów. Jednocześnie problem, można odnieść wrażenie, trwa i trwa, jakby nie mógł się skończyć. Kolej ma teraz pomysł, jak ograniczyć liczbę awarii, które powodują opóźnienia. Chodzi o pantografy – czyli urządzenia, poprzez które lokomotywy odbierają prąd z sieci.
Każdy zna je z widzenia. Pojazdy szynowe zasilane prądem mają je na dachach. Ich usterki techniczne mogą powodować także uszkodzenia sieci trakcyjnej. A konsekwencją są opóźnienia pociągów.
PKP Polskie Linie Kolejowe S.A. uruchomiły pierwszy w kraju system do wykrywania usterek pantografów. Na razie na pojedynczych liniach. Dziś rocznie ponad 100 awarii sieci trakcyjnej powodowane jest właśnie przez zły stan techniczny odbieraków prądu. Jest więc o co walczyć. Sto awarii to nawet kilkaset opóźnionych pociągów rocznie – bo jedna awaria może uniemożliwić punktualny dojazd od razu kilku pociągom. Bez tej liczby awarii może trudniej byłoby odnosić wrażenie, że spóźnienia pociągów są obecnie aż tak częste.
System kontrolny będzie badał stan pantografów podczas przejazdu pociągu i komunikował automatycznie potrzebę napraw – co może pozwolić uniknąć sytuacji, gdy wadliwe urządzenie powoduje awarię samej sieci. System został zabudowany przez Zakład Robót Komunikacyjnych – DOM w Poznaniu Sp. z o.o. Wartość prac to blisko 6,7 mln zł. (jar)



Facebook
YouTube
RSS