To była akcja prowadzona jednocześnie w całym kraju, także w naszym regionie. Inspektorzy Inspekcji Transportu Drogowego oraz Inspekcji Jakości Handlowej Artykułów Rolno- -Spożywczych sprawdzali, czy przewoźnicy transportują mrożonki w bezpiecznych warunkach. To ważne dla bezpieczeństwa tych, którzy potem z takich produktów korzystają. Jakie wyniki dała kontrola?
W czasie całej akcji inspektorzy sprawdzili w sumie 332 pojazdy chłodnie. Jak się okazało, 68 z nich przewoziło mrożonki.
– Wysoka temperatura nie pozostaje bez znaczenia dla bezpieczeństwa transportowanych mrożonek, jeśli odbywa się on niezgodnie z normami i nieodpowiednio przygotowanymi pojazdami. Inspektorzy sprawdzali, w jakich warunkach jest realizowany tego rodzaju transport. Działania prowadzono na terenie całego kraju na wytypowanych odcinkach dróg oraz w pobliżu targowisk, giełd i rynków hurtowych – podają służby prasowe ITD.
Zasady są określone jasno. Przewóz żywności mrożonej może odbywać się tylko w pojazdach spełniających określone normy oraz warunki termiczne. Inspektorzy sprawdzali stan techniczny pojazdów oraz wymagane dokumenty, w tym uprawniające do wykonywania przewozów drogowych oraz posiadanie certyfikatu ATP, który musi okazać kierujący pojazdem ciężarowym wykonujący międzynarodowe przewozy żywności. Jakie efekty kontroli?
Można powiedzieć, że przewoźnicy generalnie dbają o odpowiednie warunki transportu. Mimo szeroko zakrojonej kontroli stwierdzono tylko jeden przypadek przewozu artykułów spożywczych głęboko mrożonych bez certyfikatu ATP. Transport niezgodny z normami realizował niderlandzki przewoźnik.
– Wyniki świadczą o tym, że świadomość i odpowiedzialność przewoźników, pracujących w tej szczególnej gałęzi transportu, jest coraz wyższa. Transport tego rodzaju produktów musi odbywać się z zachowaniem wszelkich wymaganych norm i przepisów, aby dostarczony produkt był bezpieczny dla zdrowia ludzkiego – mówi Alvin Gajadhur, Główny Inspektor Transportu Drogowego.
W skontrolowanych przez inspektorów IJHARS pojazdach przewożono lody, mrożone owoce i warzywa, mrożone frytki, mrożone pieczywo, mrożone dania gotowe i wyroby garmażeryjne. Skontrolowane chłodnie spełniały wszystkie wymagania i warunki konieczne do transportu tego typu żywności. Jedynie w jednym przypadku inspektor IJHARS nałożył grzywnę w postaci mandatu karnego. Kontrole mają jednak sens. Bo nie zawsze było tak dobrze. I właśnie świadomość przewoźników, że nieprawidłowości mogą zostać wykryte, ma wpływ na dbałość o to, aby przewozy odbywały się bezpiecznie i zgodnie z przepisami. W porównaniu do podobnej kontroli w roku ubiegłym dziś jest wielki postęp. Wtedy w co ósmym spośród skontrolowanych środków transportu odnotowano niewłaściwą temperaturę przewożenia produktów oraz niewłaściwy stan higieniczny pojazdów. Widać więc wyraźnie, że jakość transportu artykułów mrożonych ulega stałej poprawie, a to podnosi poziom bezpieczeństwa konsumentów.
Nieco gorzej wypadło kontrolowanie innych kwestii związanych z transportem. Takich „zwykłych”, dotyczących każdego transportu drogowego. Inspektorzy Inspekcji Transportu Drogowego wykryli więc między innymi problemy z ogólnym stanem technicznym pojazdów, z brakiem okresowego badania technicznego, nieprzestrzeganiem czasu pracy przez kierujących oraz z jazdą bez karty kierowcy. Ponieważ jednak badanie bezpieczeństwa przewozu żywności dało rezultaty pozytywne w porównaniu rok do roku, kolejne wspólne działania ITD i IJHRS są spodziewane.


Facebook
YouTube
RSS