Panki

Trzeba oszczędzać wodę

Trzeba oszczędzać wodę

Gmina Panki ma obecnie – po latach – własne ujęcie wody. Nie znaczy to jednak, że jej ilości są niewyczerpane i możliwy jest stały pobór bez ograniczeń. Wójt gminy wydała w tej sprawie specjalną decyzję

Choć może trudno w to uwierzyć mieszkańcom innych gmin, gmina Panki do niedawna nie miała jeszcze własnego ujęcia wody, a całość zapotrzebowania mieszkańców była pokrywana z ujęć obcych – z innych gmin i z lokalnego przedsiębiorstwa. Gdy w końcu wykonano ujęcie wody przy ulicy Dworcowej w Pankach, gmina uzyskała wreszcie niezależność w tak ważnej kwestii oraz możliwość samodzielnego zabezpieczania potrzeb swoich mieszkańców w zakresie zaopatrzenia w wodę. Nie jest to jednak nigdy tak, że wydajność ujęcia jest nieograniczona. W każdej gminie każda studnia jest w stanie podać do sieci tylko określoną objętość wody, podobnie jak określone moce przerobowe mają stacje uzdatniania wody. Swoją drogą wodę uzdatnia się właśnie po to, by były odpowiednia do spożycia. W praktyce gospodarstw domowych wodę zużywa się jednak nie tylko w celach spożywczych. A w przypadku domów jednorodzinnych czy gospodarstw rolnych potrzeb jest jeszcze więcej. Można je jednak zawsze podzielić na te podstawowe i te drugorzędne. Rzecz w tym, że gdy pogoda jest dobra, są upały i pojawia się susza, pobór wody znacznie się zwiększa. Wielu ludzi zużywa ją do podlewania. Nie tylko ogródków przydomowych, ale też trawników. Wielokrotnie bywały już w naszym powiecie przypadki, że w takich sytuacjach w tej czy innej gminie pojawiły się niedobory wody. Ktoś wylewał ją na trawnik, a kto inny, mieszkający gdzieś dalej na tej samej sieci, nie miał wody w ogóle w kranie – bo sąsiedzi całą „wybrali”.
Nowe ujęcie wody w Pankach też nie jest zasobem nieograniczonym. Dlatego w poniedziałek wójt Katarzyna Gierak podpisała ogłoszenie, w którym informuje, że w związku z dużym poborem wody przez odbiorców z gminy Panki – przekraczającym możliwości produkcji wody uzdatnionej z ujęcia przy ulicy Dworcowej w Pankach – wprowadzony zostaje od 20 lipca zakaz podlewania trawników, ogródków oraz napełniania basenów, oczek wodnych i tym podobnych wodą z gminnej sieci wodociągowej. To dlatego, że taki zwiększony pobór wody i większe jej zużycie może skutkować jej niedoborami, a co najmniej zmniejszeniem ciśnienia wody w sieci.
To jasne, że jeżeli komuś ma „wyschnąć” kran, to ktoś inny powinien po pierwsze darować sobie podlewanie trawnika czy napełnianie basenu dla dzieci. Do tego wszystkiego idzie w końcu woda pitna. Jeśli ktoś ma potrzeby tego rodzaju, byłoby w ogóle rozsądne, żeby sobie zafundował system odzyskiwania deszczówki, która do podlewania się świetnie nadaje. Zresztą są nawet programy dofinansowujące tego rodzaju rozwiązania, o których już niegdyś pisaliśmy. Wodę w sieci warto zostawiać do picia, do higieny. W gminie Panki stało się to zresztą teraz kwestią, którą w ogłoszeniu poruszyła wójt Gierak.
Zakaz, o którym mowa w ogłoszeniu wójt gminy, ma obowiązywać aż do odwołania.

Kliknij aby dodać komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Panki

Masz ciekawy temat? Zadzwoń!

Tel. 514 786 400

Więcej w Panki

Droga jest gotowa

Jarosław Jędrysiak12 czerwca 2024

Powitanie Nowego Wozu Strażackiego w OSP Panki!

Jarosław Jędrysiak27 maja 2024

Dzielnicowy sprzątał razem z uczniami

Jarosław Jędrysiak13 maja 2024

Rozbiórka poprawi widoczność

Jarosław Jędrysiak14 marca 2024

Gmina pomoże skorzystać z „Czystego Powietrza”

Jarosław Jędrysiak23 lutego 2024

Wójt przypomina o czyszczeniu przepustów

Jarosław Jędrysiak22 lutego 2024