WYPADEK. W niecodziennego zdarzenia drogowego doszło w poniedziałek pod wieczór w Kłobucku. Mitsubishi spadło z nasypu i zatrzymało się niemal na torach kolejowych
Policja otrzymała informację o tym zdarzeniu o 18.15, do nas wraz ze zdjęciami dotarła ona ledwie kilka minut później od naszej czytelniczki. Jak stwierdzili na miejscu mundurowi, osobowe auto poruszało się zbyt szybko po łuku ulicy Reja w Kłobucku, położonej tuż przy torach. Kierowca stracił panowanie nad pojazdem, wypadł z drogi i zsunął się na nasyp przy torach kolejowych. Auto podczas osuwania się w dół przewróciło się na dach i wylądowało tuż obok torów. Szczęśliwie nie na torach, gdzie już wkrótce przejeżdżał pociąg.
– Policjanci, którzy byli obecni na miejscu, od razu wyczuli od kierowcy tego samochodu woń alkoholu. W takich sytuacjach naturalne jest przystąpienie do badania stanu trzeźwości. Tutaj wynik był wysoki, ponad 3 promile alkoholu w organizmie – relacjonuje sierż. szt. Kamil Raczyński, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Kłobucku.
Policja prowadzi dochodzenie w tej sprawie, w celu wyjaśnienia wszelkich szczegółów i okoliczności zdarzenia. 27-letniemu pijanemu kierowcy, mieszkańcowi Kłobucka, odebrano prawo jazdy. Czeka go teraz odpowiedzialność za jazdę z promilami. (jar)


Facebook
YouTube
RSS