Kilka dni temu w środku nocy doszło do pożaru na terenie jednej z posesji w gminie Krzepice
Wiadomość o pożarze dotarła do straży minutę po północy, więc już w sobotę. Paliła się drewniana stodoła na posesji nr 33 w Podłężu Królewskim. Od niej zajęła się też przyległa część mieszkalna. Szczęśliwie nikt tutaj nie mieszkał – objęte pożarem budynki na terenie posesji nie były użytkowane. Ich właściciel, mieszkaniec sąsiedniej miejscowości, pojawił się na miejscu w trakcie akcji gaśniczej. Straty, jakie spowodował pożar, w związku z charakterem budynków oszacowano jako stosunkowo niewysokie – około 15 tysięcy złotych. Czemu doszło do pożaru?
– Z naszych wstępnych ustaleń wynika, że pożar powstał w wyniku zaprószenia ognia przez nieznane osoby – mówi nam brygadier Robert Ladra, rzecznik Państwowej Straży Pożarnej w Kłobucku.
Ogień gasiły cztery zastępy straży: dwa zawodowe oraz ochotnicy ze Starokrzepic i z Krzepic. Działania zakończyły się około wpół do czwartej nad ranem. (jar)


Facebook
YouTube
RSS