KADRY. 14 lipca zakończono w Lipiu procedurę naboru na stanowiska dyrektora tutejszego Gminnego Ośrodka Kultury i znajdującej się w tym samym budynku Gminnej Biblioteki Publicznej
Niedawno ogłoszono informację o wynikach dwóch równoległych postępowań konkursowych na stanowiska urzędnicze. Chodzi o trzy czwarte etatu na stanowisku dyrektora Gminnego Ośrodka Kultury w Lipiu i jedną czwartą etatu na stanowisku dyrektora Gminnej Biblioteki Publicznej w Lipiu. W obu przypadkach na stanowiska te wybrana została zamieszkująca w Rębielicach Szlacheckich, Monika Łosik, która dotychczas – w okresie prowadzenia kolejnych naborów – pełniła obowiązki dyrektora obu placówek.
Poszukiwanie osoby (bądź osób) na oba stanowiska trwało w Lipiu wyjątkowo długo i nie było wolne od nieoczekiwanych zwrotów akcji. Najpierw w początkach listopada ubiegłego roku wybrano już na dyrektora obu placówek Marzenę Gancarek z Kłobucka, ale szybko okazało się, że w jakiś sposób przeoczono fakt niespełniania przez tę kandydatkę jednego z istotnych formalnych wymogów – i po rychłym wyjaśnieniu sprawy wójt Bożena Wieloch zdecydowała o jej natychmiastowym odwołaniu. Sprawa wywołała pewne poruszenie, wykraczające poza granice gminy na cały powiat – jak wówczas podsumowywała to wójt Wieloch, w urzędzie postanowili trochę „odpocząć” od tej sprawy i pełnienie obowiązków szefowej obu placówek powierzono wówczas Monice Łosik. Kolejny nabór na oba stanowiska ogłoszono więc dopiero w połowie kwietnia 2017 roku. Tym razem – mimo pozytywnej weryfikacji formalnej aplikacji kilkorga kandydatów – komisja konkursowa nie wyłoniła w postępowaniu żadnej kandydatury na oba stanowiska. Pisaliśmy o tym na bieżąco w początkach maja. Dopiero trzecie postępowanie, ogłoszone 28 czerwca, przyniosło rozstrzygnięcie 14 lipca. W obu konkursach dokumenty aplikacyjne złożyła tym razem tylko Monika Łosik, która ostatecznie przeszła z sukcesem procedurę naboru. Dodajmy, że warunki naboru na dyrektora domu kultury pomiędzy nierozstrzygniętym postępowaniem z kwietnia a tym obecnym zmieniły się tylko minimalnie: z wymagań niezbędnych wykreślono konieczność posiadania wykształcenia minimum średniego w kierunkach preferowanych związanych z kulturą, oświatą, względnie ekonomią i zarządzaniem, natomiast wśród wymagań dodatkowych pojawiło się wykształcenie tym razem wyższe – bez dodatkowych dookreśleń.
Dodajmy jeszcze dla porządku, bo pisaliśmy o tym szerzej jesienią, że w czasie ówczesnego naboru na te same stanowiska urzędnicze, i jeszcze przed rozstrzygnięciem w przestrzeni społecznościowej pojawiły się uprzedzające oficjalne komunikaty sugestie internautów, iż stanowisko dyrektora obu placówek ma objąć właśnie Monika Łosik. Sama zainteresowana wówczas te informacje dementowała. A potwierdzeniem okazał się tu fakt, iż nie złożyła dokumentów aplikacyjnych i nie starała się o to stanowisko ani wówczas, jesienią 2016 roku, ani nawet w kwietniu tego roku. Dopiero w trzecim postępowaniu, mając już pewne doświadczenie w pracy w obu placówkach na stanowisku pełniącej obowiązki ich dyrektora, takowe dokumenty złożyła – jako jedyna kandydatka w otwartym dla wszystkich spełniających kryteria konkursie. I została wybrana.





Facebook
YouTube
RSS