Brzeziny

Słup wisi nad głowami

Słup wisi nad głowami

NASZE INTERWENCJE. Mijają kolejne dni po orkanie, a w Brzezinach do tej pory nie naprawiono słupa, który złamał wiatr. Mieszkańcy uważają, że ta sytuacja zagraża bezpieczeństwu. Na co więc czeka energetyka?

– Od czasu orkanu Ksawery minęło już tyle czasu, a do tej pory w Brzezinach został słup, który wtedy wiatr uszkodził. Te uszkodzenia są spore i może tu być niebezpiecznie – mówi nasz czytelnik, który połamany słup oglądał z bliska.

Rzeczywiście orkan łamał u nas nie tylko drzewa, ale i słupy. Wydawało się, że wszystkie tego typu uszkodzenia już dawno usunięto. Podobnie mówią w Brzezinach. Sądzili tam, że może są po prostu pilniejsze naprawy na sieci energetycznej, dlatego ten słup u nich chwilowo czeka w kolejce. No ale dni mijały – i nic.

– Nikt z energetyki nie przyjechał tego słupa wymieniać. Raz już były komunikaty, że będzie czasowe wyłączenie prądu i wszystkim się wydawało, że to ten słup będą wymieniać. A tymczasem oni zajmowali się czymś w innym miejscu – opisuje nasz rozmówca. – Ten słup naprawdę niemal wisi w powietrzu, trzyma się na resztkach konstrukcji i na słowo honoru. Ponieważ nikt go nie wymienia, sami się zorganizowaliśmy i wzmocniliśmy go tymczasowo. Ale to prowizorka. Tu muszą przyjechać z energetyki – dodaje.

Mieszkańcy, jak słyszymy, zastanawiali się nawet, czy tego słupa nie przewrócić całkiem, ale w sposób kontrolowany. Bo tu, gdzie on ledwie stoi, mieszka rodzina z czwórką dzieci – i strach pomyśleć, co by było, gdyby konstrukcja runęła niespodziewanie. Wycofali się jednak z tego pomysłu, bo nikt nie był w stanie przewidzieć, jak długo wieś zostanie bez prądu, jeśli taki krok podejmą.

Pytamy w firmie Tauron o to, dlaczego tak długo nic nie zrobiono z tym uszkodzonym słupem. Czy ktoś o tym całkiem zapomniał? I czy to nie za duże ryzyko, żeby złamany słup pozostawiać na tak długo bez interwencji?

– Ten słup faktycznie jest uszkodzony, jednak nie jest aż tak niestabilny, jak pan to opisuje. Nie powinien przewrócić się sam – zapewnia Łukasz Zimnoch.

Nawet jeśli ocena stanu słupa, jaką mają energetycy, jest bliższa prawdy niż obawy, które mają mieszkańcy, to jednak trudno się nie domagać, aby uszkodzona konstrukcja została naprawiona lub wymieniona. Zwłaszcza że jesienią silne wiatry wieją często, więc i ryzyko całkowitego, niekontrolowanego zawalenia się już uszkodzonego słupa jest wysokie. Jeśli więc tu sprawa czeka jeszcze na rozwiązanie, to czy jest choć jakiś termin jej załatwienia?

– Jest znany termin zajęcia się tym słupem – informuje nas Zimnoch. – To stanie się 3 listopada – konkretyzuje.

3 listopada ukazuje się ten numer „Gazety Kłobuckiej”. I jak, drodzy Czytelnicy? Energetycy robią ten słup? (jar)

Kliknij aby dodać komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Brzeziny

Masz ciekawy temat? Zadzwoń!

Tel. 514 786 400

Więcej w Brzeziny

Przeżyli razem aż 70 lat!

Jarosław Jędrysiak4 marca 2024

Poleciały trzy prawka

Jarosław Jędrysiak6 września 2021