JAROSŁAW JĘDRYSIAK
PROBLEM. Do 18 kwietnia przedłużono termin rozpatrzenia protestów w sprawie rozdziału środków dla odnawialnych źródeł energii. Chodzi o rozdanie, o którym było głośno z racji tego, że gmina Panki zawnioskowała o prawie 8 milionów złotych, a w efekcie bez dotacji pozostała i ona, i szereg innych gmin
Sprawę komentowano ostatnio w Opatowie, bo to jedna z gmin, które po rozstrzygnięciach z początku tego roku pozostały bez środków z Regionalnych Inwestycji Terytorialnych na odnawialne źródła energii, choć oczywiście i tu przeprowadzono nabór wniosków od mieszkańców.
– Lokata na miejscu 5. wniosku gminy Panki powoduje, że tylko 4-5 gmin ma szansę na otrzymanie dofinansowania. Bo wtedy kwota przekracza już całą alokację środków przewidzianych dla tego zadania. Gdyby nie uwzględniać wielkiego zadania Panek, kilkanaście innych gmin miałoby szansę otrzymać takie dofinansowanie – referował w skrócie radnym wójt Bogdan Sośniak.
W Opatowie te zawiłości z uzyskaniem dotacji już nieco skomplikowały sprawę, bo tymczasem gmina rozpoczęła nabór podobnych wniosków na następne zadanie związane z fotowoltaiką. I powstało wówczas pytanie, czy wnioski przyjmować Opatów Co z solarami? także od tych mieszkańców, którzy zakwalifikowali się do wspomnianego projektu, co do którego rozpatrywane są protesty, czy może już nie. W tym drugim zadaniu trwa jeszcze składanie wniosków. Gmina podpisała umowę z firmą, która przeprowadzi audyt dotyczący montażu instalacji w domach. Ma się to stać w bieżącym tygodniu lub nieznacznie później. Gmina ma prawie 300 wniosków mieszkańców na instalacje fotowoltaiczne i około 60 na instalacje solarne. (jar)


Facebook
YouTube
RSS