©JAROSŁAW JĘDRYSIAK
PROBLEM. Od kilku miesięcy kłobuckie targowisko przechodzi remont. Niedawno oddano pierwszą jego część do użytku. Miało być nowocześnie, ładnie i funkcjonalnie. Mieszkańcy skarżą się jednak, że inwestycja ma wiele niedociągnięć – przy schodach brakuje barierek, a skarpy nie zostały zabezpieczone i sypie się z nich piach. – Kto to odebrał? – pytają. Miasto jednak uspokaja: wszystko będzie zrobione jak należy
Do naszej redakcji zgłosił się czytelnik, mieszkaniec Waleńczowa, skarżący się na kiepską funkcjonalność nowo oddanej części targowiska. Mężczyzna ma problemy z nogami i zwraca uwagę na brak barierek przy schodach. Dziwi się, że ktoś „odebrał coś takiego” w dzisiejszych czasach. Na problem zwracają również uwagę radni.
– Został oddany pierwszy etap targowiska. Po jednej i po drugiej stronie są schody. Przy tych schodach nie ma poręczy. Mieszkańcy – i osoby starsze, i mniej sprawne – zgłaszają mi, że nie da się zejść z tych schodów z uwagi na to, że jest niebezpiecznie – zwróciła się na sesji do burmistrza przewodnicząca rady Danuta Gosławska.
Gosławska sugeruje, by spróbować jeszcze zaangażować w wykonanie poręczy firmę zajmującą się realizacją przebudowy targowiska. Poręczy nie ma z żadnej strony schodów, a radna uważa, że dla poczucia bezpieczeństwa przydałoby się, aby była ona minimum z jednej strony. Na obu ciągach schodów. Zwłaszcza też dlatego, że nie ma tam podjazdu dla osób na wózkach – z którego w ostateczności w przypadku braku poręczy mogłyby też skorzystać osoby mające kłopot ze sprawnym poruszaniem się.
Burmistrz jednak uspokaja.
– Nie było to uwzględnione w projekcie i rozmawialiśmy już o tym przy okazji odbioru zadania. Poręcze na pewno zamontujemy w najbliższym czasie – zapowiedział Jerzy Zakrzewski.
Poprawiona będzie również skarpa, która zostanie zabezpieczona.
– Niektóre prace pielęgnacyjne na terenie targowiska należało odłożyć – jak choćby trawnik na skarpach, który nie został wcześniej posiany z powodu wysokich temperatur. (jar)



Facebook
YouTube
RSS