Ktoś korzysta z okoliczności, jakie stworzyła pandemia i bezwzględnie okrada ludzi. Mamy ostrzeżenie – lepiej uważać
– Moja babcia mieszka w bloku w Kłobucku. Do mieszkania obok, do sąsiadki na parterze, przyszła kobieta, która mówiła, że zna też inne sąsiadki. I że dostały konserwy i jedzenie z kościoła – opisuje nasza czytelniczka.
Dalej okazało się niestety, że to żadna pomoc i żadna osoba dobrej woli, która takie informacje – fałszywe – przynosi.
– Kobieta ta weszła do domu sąsiadki, po czym zajęła ja czymś i okradła. Sprawa jest zgłoszona na policję, ale proszę, jeśli państwo mogą, opublikować informację, że złodziej grasuje w Kłobucku.
Zdarzenie, o którym donosi nasza czytelniczka, miało miejsce w mieszkaniach w okolicy szkoły na Baczyńskiego. Kobieta, która podstępem dostała się do mieszkania, miała czarne włosy. Tyle na gorąco. Próbujemy weryfikować szczegóły tych informacji. Tymczasem uważajcie, kogo wpuszczacie do domu. Bandyci nie mają skrupułów. Trzeba mieć pewność, z kim ma się do czynienia. (jar)





Facebook
YouTube
RSS