DROGI. Na zamówienie powiatu ma powstać dokumentacja projektowa i kosztorys dla przebudowy czterech dróg powiatowych. Każdy z tych odcinków daje się we znaki mieszkańcom – są to być może najgorsze obecnie drogi w powiecie. Przygotowanie projektów nie oznacza jednak, że remonty ruszą lada chwila
Jest to oczywiście ważny i oczekiwany krok naprzód. Żeby w ogóle drogi można było remontować, wykonanie projektów jest niezbędne, a w przypadku tych czterech dróg dotąd jedynie wstępnie planowano, że kiedyś w przyszłości powiat się nimi zajmie. A skarg było co niemiara. Bo każdy z tych odcinków to droga dziś w fatalnym stanie.
Wstydliwy stan dróg
Dziury w drodze powiatowej w Kulach zgłaszane są jako problem już od wielu lat. Sięgano już po przeróżne argumenty – nawet i taki, że w tym rejonie jest ośrodek szkolenia służby więziennej, obecnie już o statusie państwowej jednostki centralnej, a więc często przyjeżdżają tu naprawdę ważni goście. I jeżdżą po tych dziurach, że aż wstyd. Tak naprawdę jednak to mieszkańcy dostają tu niemal dosłownie „po siedzeniu”. Zdarza się, że w gorszych okresach roku można tu odnieść wrażenie, że asfalt jest, a jakby go nie było. Fatalna droga. Możliwe, że najgorsza w powiecie.
A droga we Władysławowie? Zaraz za dawniej remontowanym odcinkiem są dziury i łata na łacie. Trasa Mokra-Wilkowiecko, również zgłaszana do remontu od lat, to na sporym odcinku koszmarne dziury. A ominąć je trudno. Trzeba by z Mokrej jechać do Wilkowiecka przez Kłobuck. Dawno już zapowiadano, że remont drogi jest w planach. Teraz w końcu powstanie projekt takiego remontu. No i ostatnia droga w tej przetargowej „paczce”: Praszczyki-Hutka. To główny dojazd do Kłobucka dla mieszkańców sporej części powiatu. Część tej trasy jest wyremontowana. Na odcinku w Kałmukach od dawna były jednak spore dziury. Ostatnio na stan nawierzchni miały wpływ roboty kanalizacyjne. Po nich jest więc czas, by się tu wreszcie zająć asfaltem.
Co planują zrobić?
Powtórzmy raz jeszcze: do remontu każdej z tych czterech dróg jeszcze daleko. Po wykonaniu projektów muszą się znaleźć środki na remont, a potem taki remont musi mieć czas na realizację. Niemniej już wiadomo, jaki zakres prac powiat chce w każdym z tych czterech przypadków zrealizować.
Kule
Tu projekt powstanie dla 1,6 km drogi. Przyszły remont ma objąć odcinek od wyjazdu z Wąsosza w kierunku Kul. Zaplanowana długość odcinka to tyle, że zakończy się on w rejonie przystanku komunikacyjnego w Kulach.
Mokra-Wilkowiecko
Remont dziurawej drogi międzygminnej w przyszłości obejmie tutaj odcinek 1300 metrów. Jako jego początek wskazano skrzyżowanie z drogą powiatową 2016S – czyli z drogą do Dankowa i Lipia. Remontowany odcinek sięgnie skrzyżowania z drogą gminną – ulicą Sosnową. To wystarczy?
Władysławów
Planuje się projekt 900 metrów tej drogi. Od Władysławowa na południe, w kierunku drogi wojewódzkiej (w kierunku Izbisk). Planowany odcinek to mniej niż od drogi przez Władysławów do zakrętu na przewidzianej do remontu drodze.
Praszczyki-Hutka
Tu remont obejmie odcinek najdłuższy, bo liczący aż 3,4 kilometra. Liczone od drogi wojewódzkiej w Praszczykach. W przybliżeniu ujmując, remontowany odcinek obejmie tu całą północną część wsi Praszczyki i całe Kałmuki. (jar)





Facebook
YouTube
RSS