RANKING. Gmina Popów wykorzystała najwięcej środków unijnych w powiecie – jeśli liczyć na mieszkańca. U nas na końcu wśród gmin jest miejski Kłobuck, który jednak i tak radził sobie lepiej niż większość miasteczek w okolicy. Powiat wypada trochę poniżej polskiej średniej. Wydatki ze środków unijnych to zawsze oszczędność dla lokalnych budżetów, więc sprawa jest ważna
Środki unijne pomagają samorządom realizować duże inwestycje. A na pewno – przez dosypanie do gminnej kasy – umożliwiają zrealizowanie większej ich liczby. Inwestycje to z kolei to, czego mieszkańcy zwykle najbardziej się od swych samorządów domagają. Bo to nowe, równe drogi, to kanalizacja, to tworzenie warunków wygodniejszego funkcjonowania w najbliższym otoczeniu. To też obowiązki – ale o tym myśli się rzadziej. Jak samorządy korzystają z możliwości sięgania po środki unijne i jak je wykorzystują?
Jest to na pewno jeden z czynników pozwalających ocenić funkcjonowanie gmin, powiatów, samorządowych województw. Zestawienie takie przygotowało „Pismo Samorządu Terytorialnego «Wspólnota»”. Jak w porównaniu do innych samorządów w kraju i do bliskich sąsiadów wypadają w tym rankingu nasze gminy i powiat? Czy umiejętnie sięga się u nas po środki unijne? Czy wykorzystuje się maksimum szans?
Po szczegóły dotyczące zasad rankingu, zestawiającego dane z lat 2014-2017 (zakres dat umożliwiający obecnie miarodajne porównanie), odsyłamy do „Wspólnoty”. My skupimy się tylko na najciekawszych dla nas wynikach.
Śląskie
Jak w wielu podobnych rankingach, także i w tym województwo śląskie, mimo swej niezaprzeczalnie ważnej pozycji na gospodarczej mapie Polski, wypada słabo. Dlaczego? U nas wydatki kwotowo zwykle są spore, ale rankingi „Wspólnoty” pokazują, jak się one mają do liczby mieszkańców. Ponadto regionom bogatszym trudniej o różnego rodzaju wsparcie, więc ma to wpływ na wyniki podziału środków przeliczone na osobę. Nasz region wypada tu blado. Samorządowe województwo śląskie w porównywanym okresie zajęło 14. miejsce w kraju – trzecie od końca. U nas wydano ze środków unijnych 342,36 zł na mieszkańca. Na liderującym w rankingu Podlasiu – aż 1480,81 zł.
Powiat kłobucki
W gronie 314 powiatów ziemskich, sklasyfikowanych w rankingu wydawania środków unijnych, powiat kłobucki zajął miejsce w słabszej połowie stawki. Jest 182. na liście z wydanymi 217,02 zł środków unijnych na mieszkańca. Czy jest to katastrofalnie mało? Nie – jeśli porównać z sąsiadami. W najbliższej okolicy tylko powiat oleski ze słabszego gospodarczo województwa opolskiego notowany jest lepiej, na 107. pozycji rankingu, z wydatkami 318,11 zł na mieszkańca. Gorsze lokaty mają powiaty: częstochowski (190), wieluński (212), pajęczański (275) i lubliniecki (293). W powiecie lublinieckim wydatki per capita ze środków UE to tylko 81,76 zł.
Do liderów krajowych mamy bardzo daleko. Mazowiecki powiat przasnyski wydał 1893,30 zł na mieszkańca. Najlepszy w Śląskiem i 25. w kraju powiat zawierciański – 510,74 zł.
Kłobuck
Największe miasto naszego powiatu w rankingu „Wspólnoty” zajęło 114. miejsce wśród 267 miast – stolic powiatów ziemskich. To, w przeciwieństwie do samorządowego powiatu kłobuckiego, lokata w pierwszej, lepszej połowie rankingu. W Kłobucku wydano na mieszkańca 769,53 zł środków unijnych.
Dużo czy mało? Warto porównać do sąsiadów. Więcej środków unijnych liczonych per capita wydano w Oleśnie (47. miejsce w rankingu i kwota 1307,09 zł). Ale pozostali sąsiedzi radzą sobie gorzej od Kłobucka. Lubliniec jest w rankingu 127., czyli za Kłobuckiem. Pajęczno (237.) i Wieluń (259.) okupują końcówkę rankingu, więc są w gronie najsłabiej korzystających ze środków unijnych miast powiatowych w kraju. W innej lidze znajduje się duża Częstochowa. Miasto, porównywane do innych powiatów grodzkich, jest 17. w kraju. Kwota z UE wydana tu na mieszkańca to aż 1890,33 zł.
Krzepice
„Wspólnota” osobno klasyfikuje miasta niepowiatowe. Krzepice w tym zestawieniu znalazły się na 180. miejscu na 607 miasteczek – czyli ocena wydatkowania tu środków unijnych jest wysoka. Podobnie jak kwota. Krzepicki samorząd wykorzystał 1338,02 zł na każdego mieszkańca.
Sąsiedzi? W większości korzystali ze środków unijnych znacznie gorzej niż Krzepice. Praszka zajęła w rankingu dopiero 414. miejsce, Działoszyn 456., Gorzów Śląski 575. Tylko podczęstochowska Blachownia wydała więcej niż Krzepice, bo 1887,55 zł na mieszkańca.
Gminy wiejskie
Szczegóły dotyczące kwot wydatków ze środków unijnych podajemy przejrzyście na wykresie. Podkreślmy: te dane są bardzo ważne, bo pokazują, na ile gminy potrafią korzystać ze środków zewnętrznych i oszczędzają środki własne, na które bardziej bezpośrednio składamy się my sami, jako podatnicy. Liderem w powiecie jest bezdyskusyjnie gmina Popów, z kwotą 2250,08 zł na mieszkańca i 146. miejscem na liście rankingowej (na 1538 sklasyfikowanych gmin wiejskich). W wąskim gronie gmin wiejskich najsłabiej w powiecie wypadł Opatów – w kraju na miejscu 837.
Do krajowych liderów mamy daleko. Najwięcej na mieszkańca z UE wyciągnęła wiejska gmina Ożarowice w Śląskiem, aż 7017,95 zł. Aż 20 gmin w Polsce nie wykorzystało ani grosza ze środków unijnych. Wśród nich śląskie gminy: Pawonków, Gierałtowice i, nomen omen, Nędza.






Facebook
YouTube
RSS