PROBLEM. Każda gmina boryka się z problemem kosztów gospodarki śmieciowej. Obok wielu wpływających na to czynników, na które mieszkańcy nie mają, niestety, bezpośredniego wpływu, jest i ten, na który mieć wpływ mogą. To ilość wytwarzanych śmieci. W gminie Miedźno demonstrują, że jest ich coraz więcej
Miedzieński urząd przeanalizował funkcjonowanie gospodarki śmieciowej w ciągu ostatnich czterech lat. I zwraca tu uwagę to, iż co roku ilość wytwarzanych śmieci rośnie. A w roku ubiegłym przyrost ten miał wręcz charakter skokowy.
Skokowy wzrost ilości odpadów
Konkrety? W 2017 w gminie powstało 1636 ton odpadów. Trochę więcej rok później. 1769 ton w roku 2019. I aż 2246 ton w roku 2020. Ten skokowy wzrost w ciągu roku to przyrost aż o 27 procent.
Wzrost ilości odpadów w ciągu ostatniego roku nastąpił tu w zakresie niemal wszystkich frakcji. Cieszy natomiast to, że coraz więcej udaje się skutecznie segregować – i o ponad sto ton mogła spaść liczba odpadów zmieszanych. Nie cieszy – drastyczny wzrost liczby odpadów biodegradowalnych. O 176 ton. Jak wygląda ilość śmieci z poszczególnych frakcji? Takie dane zawsze warto znać. W gminie Miedźno prawie 34 proc. stanowią odpady zmieszane, niemal 30 proc. popiół, a 13 proc. odpady biodegradowalne. Frakcje przede wszystkim kojarzące się z segregacją mają mniejszy udział: szkło to około 10 proc., tworzywa i metale – ponad 5 proc. Gra tu rolę masa rodzajów śmieci.
Więcej śmieci to ryzyko wzrostu opłat
W urzędzie gminy w związku ze wzrostem ilości odpadów, i to tak drastycznym, mają teraz ból głowy. Zgodnie z obowiązującymi obecnie stawkami opłat za zagospodarowanie odpadów komunalnych przyjęto obniżkę dla tych, którzy odpady biodegradowalne gromadzą na kompostownikach. Przydałoby się, aby z tej możliwości korzystać, skoro tak duży jest tonaż tego rodzaju odpadów. Gmina płaci za każdą tonę. System gospodarki odpadami według ustawy musi się finansować składkami mieszkańców. Skoro śmieci wytwarza się o jedną czwartą więcej, to koszt ich usunięcia i koszty opłaty za składowanie, która jest wysoka i istotnie wpływa na to, że odbiór śmieci jest drogi, w końcu wymuszą podwyżkę stawek płaconych przez mieszkańców. Jak wspomnieliśmy na wstępie, akurat ten czynnik – ilość wytwarzanych śmieci – to coś, na co wpływ mają sami mieszkańcy i czym mogą starać się zmieniać ryzyko podwyżek opłat za odbiór koszy.
Sporo pisaliśmy o mieszkańcach gminy Kłobuck znikających z systemu gospodarki odpadami. Składane są deklaracje, które wskazują, że zamieszkuje gminę i wytwarza śmieci mniej osób, niż wynikałoby z danych co do ewidencji ludności. Ten sam problem mają w Miedźnie. Oficjalnie zameldowanych jest tu 7620 osób. W systemie gospodarowania odpadami zgłoszonych jest około 6400 osób. Za każdego niezgłoszonego płacą solidarnie ci, którzy są zgłoszeni. Im mniej zgłoszonych, tym podzielona między nich opłata będzie większa. A opłata ta według ustawy musi być podzielona właśnie pomiędzy wszystkich zgłoszonych do systemu mieszkańców.
„Bolączka” polskiego „państwa z dykty”?
System ten wszędzie w Polsce pokazuje swoją – co tu owijać w bawełnę – wadliwość. Sama ustawa, od samego początku krytykowana, w ostatnich latach wydaje się generować przede wszystkim konflikty społeczne. Kwestia wpływu ilości śmieci na wysokość opłat jest oczywista, ale też ma charakter przysłowiowego kija, który ma dwa końce. Ustawy śmieciowe wprowadzano, by odpady trafiały na wysypiska, a nie do lasów czy rowów. Galopujący wzrost stawek może doprowadzić do tego, że będziemy mieć w kraju piękny system odbioru odpadów – i znów pełno śmieci w lesie. Wskutek zimnej kalkulacji mieszkańców. Niestety, trudno odnieść wrażenie, że ktoś decyzyjny poważnie o tym w Polsce myśli…
Na razie lokalnie, w gminie Miedźno, urzędowi pozostaje przestrzeganie przed odpowiedzialnością związaną z niezgodnym z rzeczywistością deklarowaniem liczby mieszkańców wytwarzających śmieci. Tu kary – w przypadku wykrycia nieprawidłowości – mogą pójść po tej samej linii, co w przypadku nieprawidłowości podatkowych. Co więcej, można to wszystko sprawdzać do 5 lat wstecz. (jar)



Facebook
YouTube
RSS