DROGI. Od dawna wiadomo, że obwodnica Kłobucka nie została wpisana na listę stu obwodnic, które będą budowane w ramach specjalnie w tym celu utworzonego programu. Wiadomo też, że inwestycja ta trafiła na listę rezerwową. Właśnie oficjalnie potwierdzono, że Kłobuck – choć w rezerwie – wciąż jeszcze jest w grze
Drogowcy chwalą się – i słusznie – realizacją dróg z programu budowy stu obwodnic. W materiałach prasowych Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad łatwo trafić na informacje o tym, na jakim etapie znajdują się poszczególne inwestycje z tej grupy. Ta obiektywnie dobra wiadomość dla Kłobucka aż tak wspaniała nie jest. Bo miasto jest na liście rezerwowej – i szanse na obwodnicę wokół grodu nad Okszą wzrosłyby na pewno, gdyby… komuś wpisanemu do programu stu obwodnic się nie udało i zwolniłoby się parę miejsc na tej liście szczęśliwców.
Z drugiej strony Kłobuck wciąż ma szanse doczekać się takiej drogi. Argumenty przemawiające za jej wykonaniem po budowie węzła autostradowego już są zrozumiałe, a problem komunikacyjny będzie tu na pewno tylko narastał i wagę tych argumentów wzmagał. Ważną informacją z tego miesiąca jest przyjęcie przed kilkoma dniami stosownej uchwały przez radę ministrów. Uchwałą tą formalnie ustanowiono „Program budowy 100 obwodnic na lata 2020-2030”. Te sto obwodnic to 820 kilometrów dróg. I przeznaczone na to 28 miliardów złotych. Choć Kłobucka na tej liście nie ma, to znalazł się na sformułowanej dodatkowo liście 53 kolejnych obwodnic, traktowanych jako zadania rezerwowe – ponad program budowy wspomnianych stu. Tu zadania szacowane są na 12,1 miliarda złotych łącznie. Liczy się na oszczędności na przetargach w zasadniczej części programu i na środki pozostałe po rozliczeniu tych inwestycji. Można się domyślić, że będzie tego dość, by starczyło na wszystkie 53 zadania dodatkowe. Niemniej Kłobuck jest formalnie w tej grupie oczekujących. Jeszcze kilka lat temu nie był na żadnej liście i w żadnych planach.
Zadania z głównej listy stu obwodnic rozpisane są na lata do roku 2030, niektóre na termin nieco krótszy. Jeśli mówić o środkach pozostałych z rozliczania tych zadań – które to mogłyby być użyte na obwodnice rezerwowe – to mamy tu w pewien sposób nakreśloną perspektywę czasową. Może nieco wcześniej będą natomiast znane oszczędności na przetargach. Jeśli w ogóle będą oszczędności, a nie potrzeba dokładania ponad wcześniej szacowane koszty.
Wpisana na listę rezerwową obwodnica Kłobucka ma mieć 6,4 km długości. W bliskim regionie na liście rezerwowej wraz z Kłobuckiem czekają też m.in. Rędziny i Kłomnice w powiecie częstochowskim. Jak wiadomo, w regionie obwodnicę mają Krzepice, a wkrótce zyska ją też Praszka, Gorzów Śląski i Olesno. Przy obecnym natężeniu ruchu takie drogi staną się koniecznością. Kto myślał o tym na przełomie wieków, być może jest dziś w lepszej sytuacji niż my. (jar)


Facebook
YouTube
RSS