BEZPIECZEŃSTWO. Uważajcie, bo dzika zwierzyna, której u nas jest całkiem sporo, pojawia się też na drogach. Zwykle nieoczekiwanie – czego efektem są kolizje. Ostatnio był prawdziwy wysyp takich zdarzeń
Policja ostrzega, bo choć niby każdy wie, że na drodze można czasem spotkać się z przebiegającą sarną, to jednak od czasu do czasu liczba podobnych zdarzeń może zaskoczyć. Tylko w ostatnich dniach doszło na drogach powiatu kłobuckiego do kilku takich kolizji, o których informację mają służby mundurowe.
– Sarny, dziki czy lisy w okresie wiosennym częściej wychodzą na nasze drogi, zwłaszcza w godzinach porannych i wieczornych. Policjanci apelują do kierowców o zachowanie szczególnej ostrożności podczas przejazdów przez las, a także w pobliżu łąk czy pól – podaje rzecznik kłobuckiej policji, sierż. sztab. Marlena Wiśniewska. – Dzikie zwierzęta na drodze można spotkać przez cały rok, jednak w okresie wiosennym oraz jesiennym zdarza się to częściej, a tym samym wzrasta ryzyko wypadku lub kolizji z udziałem sarny, dzika czy lisa – wyjaśnia dodatkowo.
Tylko w maju doszło już do 8 takich kolizji. W kwietniu było ich 11. Wszystko na drogach naszego powiatu, czyli na – mimo wszystko – stosunkowo niedużym obszarze. – Należy pamiętać o tym, aby nigdy nie lekceważyć znaku drogowego „Dzikie zwierzęta”. Widząc taki znak, jesteśmy zobowiązani zachować szczególną ostrożność i zdjąć nogę z gazu w myśl zasady „im wolniej jedziesz, tym więcej czasu masz na reakcję”. Ważne jest również to, aby obserwować nie tylko drogę, ale także pobocze. Kiedy już dostrzeżemy dzikie zwierzę na drodze lub przy drodze, należy natychmiast zwolnić – radzi policjantka.
Zachowanie dzikiego zwierzęcia na drodze, zaskoczonego obecnością samochodów, jest tak samo zaskakujące dla kierowców. Wielu oczekuje, że na widok auta taka dajmy na to sarna ucieknie. Tymczasem oślepione przez światła reflektorów zwierzę rzadko ucieka. Zazwyczaj robi odwrotnie: zatrzymuje się i staje w bezruchu. Trzeba to uwzględnić, żeby uniknąć kolizji. Miganie światłami nic nie da. Jeśli już, to lepiej próbować użyć klaksonu. Warto też pamiętać o tym, że gdy dostrzegamy jedno zwierzę, w pobliżu może być ich więcej.
– Jeśli zobaczy się przebiegającą przez drogę sarnę, dzika czy wilka, warto być czujnym i jechać ostrożnie, bo te zwierzęta żyją w stadach – za nim mogą podążać kolejne. Jeżeli dojdzie do zdarzenia drogowego z udziałem dzikiej zwierzyny, należy zjechać na pobocze, włączyć światła awaryjne i zabezpieczyć miejsce zdarzenia trójkątem ostrzegawczym. Oraz zawiadomić policję. Trzeba pamiętać o zachowaniu ostrożności w stosunku do zwierzęcia, gdyż ranne może być niebezpieczne – dopowiada rzeczniczka policji. (jar)


Facebook
YouTube
RSS