SPOŁECZEŃSTWO. Odkąd po domach przestali chodzić rachmistrze, a spis powszechny każdy ma załatwić sam za siebie, pojawiły się z tym problemy. Dziś wciąż mówi się, że wielu mieszkańców Polski jeszcze się nie spisało. Tymczasem tu nie ma dobrowolności. Tu jest przymus. I kary za odmowę
Spisy powszechne to nie tylko nasza krajowa specyfika, bo obowiązek spisywania się co dekadę jest w całej Unii Europejskiej. Zresztą spisywanie się z zasady jest obowiązkowe, bo tylko przy udziale wszystkich spis ma w ogóle sens. Na podstawie danych spisowych robi się statystyki, przy których pomocy podejmuje się na przykład kluczowe decyzje dotyczące polityki gospodarczej czy w ogóle strategii państwa. Skala niespisania się przez Polaków do tej pory w obecnym spisie powszechnym jest jednak czymś niespotykanym. Tu jednak nie jest tak, jak w przypadku szczepień, do których tylko się namawia. Spisać się trzeba, bo nakłada taki obowiązek ustawa. Być może zbiegnięcie się w czasie tych dwóch spraw – spisu i szczepień – przyczyniło się do specyficznego podejścia do spisywania się. I nadania tej czynności, dokonywanej przecież regularnie co 10 lat, dodatkowych znaczeń – niezwiązanych ze statystyką. Tak czy inaczej kto się nie spisze, podlega karze grzywny. Państwo ma metody, by tę grzywnę ściągnąć. Trudno zrozumieć kalkulację, w której miałoby się to opłacić bardziej niż poświęcenie z reguły kilkunastu minut na dokonanie samospisu.
Spisać się trzeba do końca września. Na stronie https://spis.gov.pl – po prostu wchodząc tam w dowolnym momencie. Kto ma problem z korzystaniem z internetu (co jeszcze może się zdarzyć) lub nie ma jak i gdzie się spisać samodzielnie, może poprosić o pomoc. O szczegóły najlepiej zapytać we własnym urzędzie gminy. Zdarzają się też mobilne biura spisowe podczas imprez plenerowych, których teraz jest sporo. Tam ktoś doradzi, pomoże. Trzeba pamiętać, że podajemy w spisie stan faktyczny na 31 marca tego roku. To też typowe dla spisów. Mają one uchwycić pewien konkretny moment. Zrobić takie jakby statystyczne zdjęcie całego kraju w jednej chwili.
Spisujący się przez internet dają swoim gminom szansę na bonusy. GUS ogłosił konkurs na najbardziej cyfrową gminę – taką, w której najwięcej osób spośród mieszkańców spisze się online.
Najważniejsze podkreślmy na końcu raz jeszcze. Spisać się trzeba obowiązkowo. Za niespisanie się będzie grzywna. Czas jest do końca września. Spisujemy się sami przez internet na stronie https://spis.gov.pl. (jar)



Facebook
YouTube
RSS