KONSERWACJA. Jeśli ktoś korzysta z telewizji naziemnej, we wtorek w ciągu dnia mógł po włączeniu telewizora trafić na całkowity brak transmisji. Co się stało?
Przyczyną wyłączenia nadawania na naszym terenie nie była awaria. Na wszystkich nadajnikach obsługujących cyfrową telewizję naziemną okresowo prowadzone są prace konserwacyjne. Są to sytuacje zapowiadane z wyprzedzeniem, choć… w praktyce zwykle niewiele osób wie, gdzie te zapowiedzi znaleźć. W efekcie można się czasem zaskoczyć, że telewizja nie działa – i że niczego nie nadają na żadnym z kanałów. Tak właśnie stało się u nas we wtorek.
Prace na RTCN Częstochowa/Wręczyca Wielka, czyli na nadajniku na wysokim maszcie koło Klepaczki, prowadzono u nas właśnie w ostatni wtorek. Zaplanowano je na godziny od dziewiątej rano do piątej po południu. W praktyce przerwa w nadawaniu wypadła trochę krócej. Niemniej w ciągu dnia telewizji naziemnej u nas długo nie było. Wyłączenie dotyczyło bowiem wszystkich multipleksów, z których odbieramy kanały – czyli MUX1, MUX3 i MUX8. (jar)


Facebook
YouTube
RSS