PROBLEM. Miejsc do parkowania w naszych miastach nigdy za wiele. Zwłaszcza w miejscach, gdzie wygodnie jest postawić auto. Jak na Harcerskiej, gdzie skorzystają z nich mieszkańcy. Zaplanowano te parkingi jako równoległe do drogi. Co ocalono, decydując się na nieco mniej miejsc do parkowania?
Roboty dotyczące budowy miejsc postojowych przy ulicy Harcerskiej przeprowadzone zostały za kwotę w sumie blisko 85 tysięcy złotych. To była zresztą najtańsza oferta – jak to w postępowaniach tego rodzaju. Może się jednak zrodzić pytanie, czy w sytuacji głodu miejsc parkingowych, jaki zawsze jest w miastach, wybrano tu właściwe rozwiązanie. I czy tych miejsc parkingowych nie mogło – czy wręcz nie powinno – być wyznaczonych więcej.
Pytanie to padło zresztą na ostatniej sesji rady miejskiej. Jeszcze przed zakończeniem prac. Radny Tadeusz Koch, zainspirowany pytaniami mieszkańców, dopytywał o wybór rozwiązania z parkowaniem równoległym (czyli auta wzdłuż ulicy) zamiast prostopadłego. Jest jasne, że na tym samym odcinku ulicy zaparkuje znacznie więcej aut, jeśli parking umożliwia stawianie ich prostopadle do ulicy. Równolegle, czyli podobnie jak zwykle na poboczu, aut zmieści się znacznie mniej. Radny widział zresztą, że były różne projekty parkingu. Coś zatem podyktowało wybór zastosowanego rozwiązania.
– Ta inwestycja bardzo tam cieszy mieszkańców. Zresztą była potrzebna – ocenił, podsumowując, radny Koch.
Burmistrz odpowiadał od razu i z pamięci, ale nie miał wątpliwości, że celowo wybrano parkowanie wzdłużne, równoległe.
– Parkowanie poprzeczne musiałoby się wiązać z koniecznością wycięcia tam drzew. Chcieliśmy tego uniknąć z wiadomych powodów. Bo jednak trochę zieleni na osiedlu się przydaje – powiedział Jerzy Zakrzewski.
Zresztą w przypadku tej inwestycji wstępnie nawet planowano wycięcie jeszcze dodatkowych trzech drzew, które ostatecznie udało się ocalić. Burmistrz uważa, że to bardzo dobra wiadomość. Swoją drogą w Kłobucku na forum samorządu wiele razy pojawiały się uwagi, że ciągle wycina się drzewa, a nowej zieleni jakoś brak. Decyzja, by tu postawić na zachowanie drzew i nie robić z osiedla „betonozy” – wpisuje się w takie oczekiwania. Rzecz jasna: coś za coś. Automatycznie miejsc do parkowania jest dziewięć – mniej niżby było, gdyby auta miały przygotowaną przestrzeń do parkowania prostopadle do osi jezdni. (jar)


Facebook
YouTube
RSS