KOMUNIKACJA. Sporo zmieni się w transporcie publicznym w gminie Lipie w przyszłym roku. Dojdą nowe linie. A zmiany mają dotyczyć też statusu już realizowanych dowozów, z których korzystają uczniowie
Gmina Lipie planuje uruchomienie trzech linii komunikacyjnych, komercyjnych, od początku stycznia.
– Dwie z nich w zasadzie już tak trochę działają, bo przypomnę, że uruchomiliśmy dowóz i odwóz dwa razy dziennie do Rębielic Szlacheckich i Szyszkowa. Młodzież ze szkół średnich ma czym dojechać – mówiła podczas ostatniej sesji wójt gminy Lipie Bożena Wieloch.
Szczegóły dotyczące rozkładów jazdy, jak zapowiedziano, będą jeszcze dla tych linii gminnych analizowane w ramach komisji rady. Radni będą też mieli czas omówić to z mieszkańcami, wsłuchać się we wnioski. Potem decyzje mają być szerzej upublicznione do wiadomości mieszkańców.
Dziennie te trzy linie to będzie ponad 240 przejechanych kilometrów przez autobusy czy busy na terenie gminy Lipie. Gmina chce złożyć wniosek o dofinansowanie do tych linii, które może mieć wysokość około 3 zł do kilometra. Gminie pozostanie dopłacić około połowy tego.
Wójt rozważa też takie rozwiązanie, w którym od września przyszłego roku również dowóz dzieci do szkół byłby realizowany w gminie na zasadzie linii użyteczności publicznej – czyli transportu zbiorowego. W takich warunkach z tych linii będą mogli korzystać uczniowie, ale też inni mieszkańcy. Zmiana taka spowoduje też, że działający w ramach transportu zbiorowego autobus będzie się mógł zatrzymywać tylko tam, gdzie są wyznaczone przystanki. Będzie to więc swego rodzaju mała rewolucja w stosunku do długoletnich czy po prostu dotychczasowych przyzwyczajeń. Może natomiast zwiększyć się liczba nowych przystanków.
Po co te zmiany? Są konieczne, jeśli gmina ma się starać o dopłaty do transportu publicznego. Sam transport publiczny bez wątpienia jest potrzebny. Sytuacja – jak generalnie w Polsce powiatowej w ostatnich latach – jest trochę bez idealnego wyjścia. (jar)


Facebook
YouTube
RSS