INWESTYCJA. To nie pierwszy w powiecie przetarg z ostatniego okresu, w którym koszt realizacji inwestycji wychodzi wyższy niż zakładano. Miasto musi zdecydować, co zrobić z przebudową ulicy Witosa
Lata temu na każdym przetargu były oszczędności. Potem przez dłuższy czas do każdej inwestycji trzeba było dokładać, bo oferty były droższe, niż wynikało z kosztorysów. Ostatnio znów mieliśmy dłuższy okres, gdy firmy proponowały realizację budów i przebudów taniej, niż to zostało skalkulowane na etapie projektowania. Dziś znów coraz więcej przykładów przetargów, w których wartość ofert przewyższa to, co by wynikało z planów ustalanych przy wcześniejszej sytuacji rynkowej.
W Kłobucku właśnie otwarto oferty w przetargu na przebudowę ulicy Witosa. To jedna z głównych inwestycji w tym roku budżetowym. Zaplanowano na nią niemal 3,1 miliona złotych. Ratusz uzyskał trzy oferty od potencjalnych wykonawców. Niestety najtańsza jest warta prawie 3,5 miliona. Najdroższa zbliża się do kwoty 5,5 miliona.
Przetarg można w takiej sytuacji unieważnić. Zdarza się, że samorządy podejmują kolejną próbę ogłoszenia przetargu, licząc na korzystniejsze oferty. Zdarza się, że zapada decyzja, by zwiększyć środki na konkretne zadanie, by możliwe było wybranie oferty droższej niż zakładano. Przed kłobuckim samorządem jest więc decyzja w tym zakresie – i wybór, co robić dalej.
Ulica Witosa oczywiście nadaje się do przebudowy. Jej wpisanie na listę planowanych inwestycji było w pełni uzasadnione. Od początku roku obserwujemy jednak istotne zmiany rynkowe, owocujące mocna korektą cen. Składa się na to wiele czynników, o których każdy na pewno wie z krajowych mediów, a poniekąd już też z własnego doświadczenia. (jar)



Facebook
YouTube
RSS