RYNEK PRACY. Jeśli ktoś uwierzył w pogłoski, że uchodźcy zabiorą nam pracę – a wiadomo, komu wrogiemu nam służy dzisiaj skłócanie nas z Ukraińcami – to może się teraz uspokoić. I zawstydzić
W lutym mieliśmy w powiecie kłobuckim 2583 osoby bezrobotne. Natomiast na koniec marca, a więc wtedy, gdy mamy już w powiecie co najmniej grube setki zdolnych do pracy uchodźców z ogarniętej wojną Ukrainy, liczba zarejestrowanych osób bez pracy w powiecie kłobuckim spadła do 2475. Liczba bezrobotnych więc nie tylko nie wzrosła, ale spadła o ponad sto osób.
Więcej nawet. Rok temu na koniec marca mieliśmy 2742 zarejestrowanych bezrobotnych. Choć nie było u nas ani jednego uchodźcy, a nikt jeszcze nawet nie wiedział, do czego dojdzie w tym roku.
Wniosek jest prosty. Żyjemy w czasach wojen hybrydowych. Mieszkamy w spokojnym powiecie. Ale są wrogie siły, które chętnie widziałyby u nas, tak samo w takim małym powiecie, jak i w całym kraju, jakieś tworzące problemy niepokoje, jakieś przejawy niechęci na tle narodowym. Nie bądźmy głupi i łatwowierni. Liczby nie kłamią. Kłamie kto inny – komu zależy, by i u nas skończył się spokój. A może i pokój. (jar)



Facebook
YouTube
RSS