IMPREZA. To był wyczekiwany weekend z Dniami Kłobucka. Po pandemicznej przerwie taka impreza pokazuje, że brakowało plenerowych wydarzeń
W trzech dniach Dni Kłobucka skomponowano wydarzenia kulturalne o różnym charakterze. Pomyślano o rozrywce i relaksie – które przyciągają na podobne imprezy najwięcej ludzi. Na scenie było miejsce zarówno dla miejscowych wykonawców, jak i dla tych znanych ze scen ogólnopolskich. Dla Kłobucczan zagrała m.in. Cała Góra Barwinków. A rolę gwiazdy imprezy złożono w tym roku na barki Rafała Brzozowskiego.
W zasadzie dopisała też pogoda – choć i tu zawsze znajdą się malkontenci. Dobrze, że dni Kłobucka wróciły. Dobrze, by już na stałe. (jar)

JAROSŁAW JĘDRYSIAK

MOK/KRZYSZTOF ŚWITALSKI

MOK/KRZYSZTOF ŚWITALSKI

MOK/KRZYSZTOF ŚWITALSKI

MOK/KRZYSZTOF ŚWITALSKI

MOK/KRZYSZTOF ŚWITALSKI





Facebook
YouTube
RSS