Aż trzech jadących „po kielichu” zostało złapanych przez naszą drogówkę. Liczba takich przypadków na naszych spokojnych przecież drogach jest zatrważająca. Każdy z nich to ryzyko nawet i śmierci niewinnych ludzi. Policja nie ustaje w wysiłkach i eliminuje kolejnych takich nieodpowiedzialnych kierowców
Tym razem, jak wspomnieliśmy, drogówka uniemożliwiła dalszą jazdę aż trzem nietrzeźwym kierowcom. Jak podaje rzeczniczka kłobuckiej policji, asp. Joanna Wiącek-Głowacz, pierwszy z kierowców „na podwójnym gazie” został zatrzymany w piątek 30 września około godziny 10.15 na ulicy Kościuszki w Kłobucku. Okazało się, że w organizmie 47-letniego mieszkańca powiatu tczewskiego, który kierował osobowym volkswagenem, były prawie 3 promile alkoholu! Kolejny z nietrzeźwych kierowców został zatrzymany następnego dnia, to jest w sobotę 1 października, około godziny 7.00 na ulicy 3. Maja w Kłobucku. Tym razem policjanci zatrzymali 24-letniego mieszkańca powiatu kłobuckiego, który kierował osobowym mercedesem, mając w organizmie ponad 0,5 promila alkoholu. Również w sobotę, około godziny 11.30, na ulicy Zamoyskiego w Wąsoszu Górnym stróże prawa zatrzymali następnego nietrzeźwego kierowcę. Ten zdążył już zademonstrować ograniczone możliwości kontrolowania pojazdu. Wjechał osobowym mitsubishi do przydrożnego rowu. 49-letni mężczyzna miał w organizmie ponad 1 promil alkoholu.
Aktualnie sprawą nieodpowiedzialnych mężczyzn zajmują się kłobuccy kryminalni. Za jazdę na „podwójnym gazie” grożą im między innymi: wysoka grzywna, orzeczenie zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych oraz kilka lat więzienia. O ich dalszym losie zadecyduje prokurator i sąd. (jar)




Facebook
YouTube
RSS