Zła wiadomość dla mieszkańców tej części Kłobucka. Choć był poważny zamiar, by wyremontować gruntownie obie te ulice, wszystko rozbija się o finanse. Remont będzie na pewno nie teraz
Pytania o przebudowę tych ulic padały już na forum samorządu kilkukrotnie. Bo też i realizacja zapowiadanej inwestycji odwlekała się w czasie. Burmistrz Jerzy Zakrzewski nie ukrywał, że kluczowe są kwestie finansowe – i realizacja tej inwestycji jest uzależniona od uzyskania przez miasto dofinansowania.
To dofinansowanie przyznano, ale… Transza środków, które miasto może wykorzystać, przyszła jeszcze w październiku. Ale to jedynie 37 procent wnioskowanej wartości.
– Taka sytuacja oznaczała, że realizacja robót budowlanych w bieżącym roku jest niemożliwa – powiedział podczas sesji burmistrz. Jest to zdecydowanie zła wiadomość dla mieszkańców. Sytuacja nie wygląda najlepiej. Ale ratusz nie chce odpuścić realizacji przebudowy tych dróg.
– Instytucja dofinansowująca poinformowała nas, że dla pozostania w programie koniecznym jest zawarcie umowy z wykonawcą robót budowlanych do 15 grudnia – poinformował Zakrzewski.
Postanowiono więc ogłosić postępowanie przetargowe z terminem realizacji w przyszłym roku. Wykonano przy okazji aktualizację kosztorysu. Wykazała ona, że dziś roboty są już o kolejne 25 procent droższe ponad kwotę, którą wskazano wtedy, gdy miasto starało się o dofinansowanie. Czyli udział w kosztach po stronie miasta siłą rzeczy musiałby tu być większy.
– Warunkiem niezbędnym dla pozytywnego rozstrzygnięcia postępowania jest otrzymanie całości wnioskowanego dofinansowania – zapowiedział burmistrz Kłobucka.
W potrzebę remontu obu dróg nikt nie wątpi. W ogóle ten fragment miasta wizerunkowo jakby zatrzymał się w epoce przełomu wieków. To się po prostu musi w końcu zmienić. (jar)


Facebook
YouTube
RSS