Mieszkańcy kierują do urzędu gminy szereg pytań dotyczących bezdomnych zwierząt. Co z nimi robić? Sprawa jest często nie tak oczywista, jak się na ozór wydaje
Po pierwsze urząd gminy wyjaśnia, że w wielu przypadkach, gdy mówi się o zwierzętach bezdomnych czy też je wprost wskazuje, w rzeczywistości stworzenia te mają swoich właścicieli. Najczęściej uwagę zwracają na siebie psy. To naturalne, że zauważymy na ulicy psa, który biega nez opieki człowieka i może stanowić dla nas zagrożenie. Bezdomnego kota mało kto zauważy. Istotą problemu jest właśnie to, że zgłaszane zwierzęta w istocie nie są bezdomne, tylko po prostu niedopilnowane. W większości przypadków mają swoich właścicieli. A ich chwilowa bezdomność to głównie brak kontroli właściciela nad tym, gdzie jest i co robi zwierzę. Tak oczywiście nie powinno być, ale tak się zdarza.
Co robić?
Do zadań gmin należy odławianie zwierząt bezdomnych. Takie czworonogi trafiają następnie do schroniska. Procedura wiąże się z kosztami dla samorządu. Mimo wszystko w sytuacji, gdy rzeczywiście problemem jest przebywanie zwierzęcia bez opieki – czy to poprzez jego bezdomność czy niedopilnowanie – reakcja powinna nastąpić. Należy taki przypadek zgłosić. W przypadku, gdy właściciel psa jest znany, fakt ten można zgłosić do Referatu Gospodarki Komunalnej, Ochrony Środowiska i Rolnictwa urzędu gminy lub na policję. Policja ma prawo nałożyć mandat na nieodpowiedzialnego właściciela zwierzęcia.
Zwierzę bezdomne to, zgodnie z ustawą, takie zwierzę, które uciekło, zabłąkało się lub zostało porzucone – i nie ma możliwości ustalenia właściciela lub innej osoby, pod opieką której dotąd pozostawało. Przy zgłoszeniu takiego zwierzęcia, którego właściciel nie jest znany, należy podać miejsce przebywania zwierzęcia oraz podać dane do kontaktu, które mogą być pomocne w prowadzonej procedurze wyłapania. Po przyjęciu zgłoszenia gmina podejmie działania zmierzające do ustalenia właściciela bądź opiekuna zwierzęcia. W przypadku nieustalenia właściciela bądź opiekuna, gmina zleci podmiotowi, z którym zawarła w tym zakresie stosowną umowę, wyłapanie zwierzęcia i przekazanie go do schroniska.
Z sympatią dla czworonogów
Gmina Wręczyca Wielka, podobnie jak wiele innych gmin, podejmuje dodatkowe działania. W związku z licznymi zawiadomieniami o błąkających się zwierzętach, publikuje zdjęcia na stronach internetowych oraz w mediach społecznościowych. Najczęściej te zwierzęta przetrzymywane są przez kilka dni u ludzi dobrej woli, którzy je znaleźli. A po publikacjach zdjęć właściciele w większości przypadków znajdują się i odbierają swojego pupila. Pozwala to uniknąć wysokich kosztów, jakie spadłyby na właściciela, jeśli zwierzę trafiłoby do schroniska. Jeżeli natomiast zwierzę nie znajdzie właściciela, to jest niejako na odesłanie do schroniska skazane. Gmina udostępnia informacje o zaginionych zwierzętach i są one chętnie podawane dalej przez samych mieszkańców. Pozwala to na naprawdę szerokie rozprzestrzenianie się informacji. Zdarza się, że ktoś decyduje się na przygarnięcie zwierzęcia, które nie ma właściciela. Sprawia tym samym, że istota ta nie trafia do schroniska. Przy czym jeśli ktoś decyduje się zaopiekować bezdomnym zwierzęciem, musisz wiedzieć, że zwierzę nie jest rzeczą, a adopcja psa lub kota wiążę się z ogromną odpowiedzialnością. Te istoty mają uczucia, przywiązują się do nas i są od nas zależne. Znęcanie się nad zwierzętami jest zabronione i karane. Uważa się za nie świadome dopuszczanie do zadawania bólu lub cierpień. Dlatego porzucanie zwierzęcia, a w szczególności psa lub kota, traktuje się jako krzywdzenie go. Nie tylko dlatego, że jest potem narażone na głów i chłód. Zwierzę przeżywa rozstanie, cierpi także psychicznie. Krzywdzenie zwierząt podlega w Polsce karze pozbawienia wolności lub karze finansowej. W sytuacji, gdy okazuje się to jedynym rozwiązaniem, zwierzęcia nie można porzucić, ale trzeba je zostawić w schronisku. To mu nie oszczędzi krzywdy, ale uchroni je przed szeregiem niebezpieczeństw.
Rozważne adopcje
Przyzwyczajając zwierzę do siebie, naraża się „znajdę” na kolejny dramat rozstania. Dlatego decyzja o przygarnięciu takiej istoty musi być przemyślana i podjęta z założenia na okres do końca życia zwierzaka. Jeśli ktoś nie jest pewien, powinien zostawić czworonoga w schronisku. Wówczas będzie miał tam większe szanse, że odnajdzie go właściciel lub zostanie zaadoptowany przez nowych opiekunów. Można dowiadywać się, jaki jest dalszy los zwierzęcia. Wystarczy znać numer ewidencyjny, jaki uzyskało w schronisku. Być może decyzja o podjęciu się opieki będzie wynikać z przemyślenia sprawy i rozeznania w sytuacji danego psa czy kota. A może łatwiej będzie aktywnie szukać mu opiekuna.
Warto się dobrze zastanowić zanim podejmiemy decyzję o przygarnięciu zwierzęcia, czy jesteśmy na nie gotowi. W podjęciu takiej decyzji mogą pomóc na przykład różnego rodzaju akcje i dni otwarte organizowane przez schroniska, gdzie można m.in. wyprowadzić psa na spacer, czy zorganizować mu opiekę tymczasową. (jar)


Facebook
YouTube
RSS