FINANSE. Na wrześniowej sesji radni przyjęli regulamin przyznawania stypendium wójta gminy za osiągnięcia naukowe, artystyczne i sportowe uczniów zamieszkałych na terenie gminy. Zawiera on konkretne kwoty, ale ich ostateczna wysokość będzie co roku zależała od ilości środków zabezpieczonych w budżecie oraz liczby złożonych wniosków
Piotr Wiewióra
Wrześniowa uchwała jest następstwem innej, przyjętej w kwietniu, a dotyczącej „Lokalnego programu wspierania edukacji uzdolnionych dzieci i młodzieży”. Jest on skierowany do uczniów szkół podstawowych, gimnazjów i szkół ponadgimnazjalnych zamieszkałych na terenie gminy, którzy uzyskali szczególne osiągnięcia na różnych szczeblach. Mowa w nim również o stypendiach finansowych z wręczyckiego budżetu dla wyróżnionych osób, ale program nie precyzuje, o jakie kwoty chodzi. Robi to dopiero wrześniowy regulamin, który zresztą uszczegóławia także kilka innych kwestii.
Kwoty i terminy
Wniosek o przyznanie stypendium wójta gminy – do 30 lipca każdego roku – może złożyć: opiekun prawny ucznia, dyrektor szkoły, do której uczeń uczęszcza, kierownik gminnej jednostki organizacyjnej realizującej zadania z zakresu kultury oraz organizacja oświatowa, kulturalna lub sportowa działająca na terenie gminy. Stypendium przyznawane będzie jednorazowo i wypłacane najpóźniej do 15 listopada. W przypadku osiągnięć indywidualnych ma wynosić co najmniej 500 zł, a zespołowych – może być bowiem przyznane drużynie naukowej, sportowej lub zespołowi artystycznemu – min. 800 zł.
– Wysokość stypendiów ustala corocznie wójt w zależności od ilości środków finansowych zabezpieczonych na ten cel w budżecie gminy Wręczyca Wielka i od liczby złożonych wniosków – czytamy jednak w regulaminie, który precyzuje także, jak sprawa będzie wyglądała w przypadku zespołów. – Środki na stypendia przyznane za osiągnięcia zespołowe przekazane będą do dyspozycji dyrektorów szkół, ośrodka kultury lub klubów sportowych, którym podlega uhonorowany zespół, z przeznaczeniem na realizację potrzeb i rozwój członków zespołu.
Czytaj więcej w najnowszym numerze GK lub na e-wydaniu.





Facebook
YouTube
RSS