Wakacje to dla wielu studentów okazja, by zarobić dodatkowe pieniądze, podejmując pracę sezonową. Jednak forma zatrudnienia ma duże znaczenie, zwłaszcza jeśli chodzi o obowiązek opłacania składek na ubezpieczenia społeczne i zdrowotne. Warto wiedzieć, kiedy student podlega oskładkowaniu, a kiedy z ubezpieczeń nie korzysta.
Wielu studentów jeszcze zmagających się z sesją egzaminacyjną już planuje lub szuka wakacyjnej pracy. Zatrudnienie może odbywać się na różne sposoby – od umowy o pracę, przez umowę zlecenie, aż po umowę o dzieło. Każda z nich ma inne konsekwencje prawne i finansowe, dlatego warto poznać najważniejsze zasady.
Umowa o pracę – pełne ubezpieczenie
Umowa o pracę nakłada na pracodawcę obowiązek odprowadzania składek na wszystkie ubezpieczenia społeczne – emerytalne, rentowe, chorobowe i wypadkowe – bez względu na wiek studenta. Oprócz tego obowiązkowa jest także składka na ubezpieczenie zdrowotne. Pracodawca ma obowiązek zgłosić nowego pracownika do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych w ciągu tygodnia od rozpoczęcia zatrudnienia.
Dzięki temu student ma prawo do świadczeń z ZUS, np. w razie choroby, wypadku czy macierzyństwa. Co więcej, składki opłacane na ubezpieczenie emerytalne i rentowe budują kapitał na przyszłość – będą miały wpływ na wysokość przyszłej emerytury.
Umowa zlecenie – wyjątki dla młodych studentów
Najczęstszą formą pracy wakacyjnej jest umowa zlecenie. Tutaj zasady są nieco inne: jeśli student ma mniej niż 26 lat i posiada status studenta (czyli jest formalnie zarejestrowany na uczelni), to od umowy zlecenia nie są pobierane składki na ubezpieczenia społeczne ani zdrowotne. Oznacza to brak prawa do świadczeń w sytuacjach takich jak choroba czy wypadek.
Zwolnienie ze składek obowiązuje od momentu rozpoczęcia studiów, aż do ich ukończenia lub skreślenia z listy studentów. Dotyczy to również momentu zdania wszystkich wymaganych egzaminów i praktyk, szczególnie na kierunkach medycznych i farmaceutycznych.
Ważne jednak, że zwolnienie nie dotyczy umów zlecenia zawieranych z własnym pracodawcą, jeśli student już z nim pracuje na umowę o pracę.
Przerwa w studiowaniu – obowiązek składkowy
Co dzieje się, gdy student ukończy studia i między kolejnymi etapami nauki ma przerwę? W przypadku osób poniżej 26. roku życia, które nie mają aktualnego statusu studenta (np. obroniły licencjat i czekają na studia magisterskie), umowa zlecenie podlega pełnemu oskładkowaniu. W takiej sytuacji zleceniodawca musi zgłosić pracownika do ubezpieczeń społecznych i zdrowotnych.
Warto pamiętać, że uczestnicy studiów doktoranckich oraz podyplomowych nie są traktowani jako studenci w rozumieniu zwolnień składkowych, nawet jeśli mają mniej niż 26 lat.
Umowa o dzieło – brak składek zawsze
Umowa o dzieło, niezależnie od statusu zatrudnionego, nie jest objęta składkami na ubezpieczenia społeczne. Oznacza to, że praca na podstawie umowy o dzieło nie daje prawa do świadczeń z ZUS, a okres taki nie jest wliczany do stażu emerytalnego czy rentowego.
Istnieje jednak wyjątek: jeśli osoba wykonuje umowę o dzieło na rzecz firmy, w której jest zatrudniona na umowę o pracę, pracodawca musi odprowadzić składki tak, jakby to była dodatkowa umowa o pracę. (WW)


Facebook
YouTube
RSS