SZKOLNICTWO. Czy w Kłobucku mógłby działać oddział szkolny specjalnie dla dzieci niepełnosprawnych, które teraz często muszą być dowożone do Częstochowy? Między innymi o tym dyskutowano na ostatniej sesji rady miasta
Głównym tematem sesji były sprawy kadrowe. Właśnie analizowane są arkusze organizacyjne szkół – kilka etatów jest prawdopodobnie nie do utrzymania. Padały też propozycje, co zrobić, aby jednak nie rezygnować z tych kilkorga nauczycieli. Jedna z nich dotyka też przy okazji nieco innego zagadnienia: organizacji edukacji dla dzieci niepełnosprawnych. Te również się uczą. Przy czym – nie na miejscu.
– Mamy samochód dla dzieci niepełnosprawnych. Część dzieci niepełnosprawnych jest wożona do Częstochowy. Tak sobie życzą rodzice. Czy nikomu nie przyszło może do głowy, aby taki oddział dla dzieci niepełnosprawnych utworzyć u nas? Subwencja, która idzie za tymi dziećmi do Częstochowy, pozostałyby w gminie. I z całej gminy można by dzieci niepełnosprawne zwozić do Kłobucka – sugeruje Danuta Kasprzyk.
Czytaj więcej w najnowszym numerze GK lub na e-wydaniu.


Facebook
YouTube
RSS