Koncert Anity Lipnickiej nie odbył się – ale będzie jego nowy termin. Skąd zmiana – i czy są z tego powodu straty?
Pytanie o przyczyny odwołania koncertu Anity Lipnickiej, który miał się odbyć 13 maja w Miejskim Ośrodku Kultury w Kłobucku, padło na sesji rady miejskiej. Radny Witold Dominik sformułował je jako efekt wątpliwości i pytań zasłyszanych przez niego ze strony mieszkańców. A więc niejako poza bezpośrednim kontekstem samorządowej dyskusji na temat różnych wizji funkcjonowania ośrodka. Pod nieobecność dyrektor MOK-u wyjaśnienia podał osobiście burmistrz.
– Koncert został odwołany z powodu braku frekwencji. Uważam, że nie powinniśmy dopłacać do takich koncertów. Powinny się one bilansować, a wpływy z biletów powinny pokryć koszty – powiedział Jerzy Zakrzewski.
Skądinąd wiemy, że gdy już dyrektor podjęła decyzję o odwołaniu koncertu, osobom, które wcześniej zakupiły bilety, przekazywano informację, że zachowują one ważność, jedynie termin koncertu ulegnie zmianie. Prawdopodobnie na jesienny.
Radny Aleksander Tokarz zainteresował się z kolei tym, ile MOK wydał na promocję koncertu, który ostatecznie się w maju nie odbył. I czy jego odwołanie nie pociągnęło za sobą jakichś kosztów w postaci na przykład przewidzianych umową kar.
Znów odpowiadał burmistrz.
Placówka nie poniosła żadnych kosztów, dlatego że plakaty dostarczył manager artystki – potwierdził. (jar)



Facebook
YouTube
RSS