Pochodzący z Truskolasów 29-letni pomocnik Reprezentacji Polski Jakub Błaszczykowski zadebiutował w czwartej drużynie poprzedniego sezonu włoskiej Serie A, Fiorentinie, której został wypożyczony do końca tegorocznego sezonu 2015/2016 z zespołu aktualnego lidera niemieckiej Bundesligi Borussii Dortmund. Natomiast jego wujek Jerzy Brzęczek nie jest już trenerem ekstraklasowej Lechii Gdańsk
Jakub Błaszczykowski witany brawami wszedł w 80. minucie wygranego przez Fiorentinę 1:0 meczu III kolejki ligi włoskiej z Genoą, zmieniając Hiszpana Borję Valero. Przez ostatnie 6,5 roku Błaszczykowski był podstawowym zawodnikiem Borussii, ale od czasu odniesienia kontuzji kolana w meczu z FC Augsburg (25 stycznia 2014 r.) rozegrał zaledwie 20 meczów, w których spędził na boisku tylko 966 minut. Latem 2015 r. nastąpiła jednak zmiana na stanowisku trenera. Długoletniego szkoleniowca żółto-czarnych Juergena Kloppa zastąpił Thomas Tuchel. W tegorocznym sezonie 2015/2016 Błaszczykowski, który z powodu kontuzji nie uczestniczył również w przedsezonowym zgrupowaniu, nie wystąpił w żadnym z ośmiu oficjalnych spotkań Borussii. Ponadto Thomas Tuchel ani razu nie powołał go nawet do 18-osobowej kadry meczowej. Stało się więc jasne, że jeśli chce występować w Reprezentacji Polski (która ma realne szanse na awans do przyszłorocznych Mistrzostw Europy we Francji), musi regularnie grać w klubowej drużynie, a tym samym zmienić aktualnego pracodawcę. (Sas)
Więcej już w najbliższym wydaniu „Gazety Kłobuckiej”.


Facebook
YouTube
RSS