DROGÓWKA. W ciągu jednego tylko dnia aż 43 kierowców zostało przyłapanych na jeździe bez zapiętych pasów bezpieczeństwa. Choć policja regularnie prowadzi kontrole w tym zakresie, wciąż jest wielu, którzy chętnie zasilają budżet ze swojej kieszeni, bo nie lubią jeździć zapięci pasami
Wiadomo, że pasów bezpieczeństwa można nie lubić, można też uważać, że obowiązek ich zapinania narusza osobiste poczucie wolności i odpowiedzialności za własny los. Natomiast jednocześnie wiadomo także, że w tej chwili przepisy jasno nakazują zapinanie pasów. A za ich złamanie jest konkretna kara finansowa. I policja nie ma problemu, by jadących bez zapiętych pasów wyłapać w dużej liczbie choćby jednego dnia. Czy warto więc dla odrobiny swobody płacić mandaty – jeśli już nie przekonuje kogoś, że w pasach jest bezpieczniej?
Kolejne takie „łowy” drogówka miała u nas w zeszły czwartek. I to kolejna taka akcja w ostatnim czasie. W ciągu jednego tylko dnia – od 6. rano do 22. – na terenie powiatu policjanci skontrolowali 56 kierowców i ujawnili aż 46 nieprawidłowości w stosowaniu przepisów. 43 z nich to kierowcy jadący bez zapiętych pasów bezpieczeństwa. W dwóch przypadkach byli to jadący bez pasów pasażerowie, w jednym – nieprawidłowe przewożenie dziecka. Dla lepszego wyobrażenia skali zjawiska warto to przekalkulować przez sankcje, jakie grożą za łamanie przepisów. Brak zapiętych pasów może się wiązać z mandatem w wysokości 100 zł. Nieprawidłowe przewożenie dziecka to 150 zł. Do tego dochodzą punkty karne – odpowiednio 2 i aż 6. Konsekwencje całkiem spore jak na tak często popełniane wykroczenie.
Warto też wiedzieć, że policja ma sprzęt, który z daleka może zarejestrować, czy ktoś ma zapięte pasy, czy też nie. I może to zrobić, nim kierowca z dużej odległości dostrzeże radiowóz zaparkowany gdzieś przy drodze. Krótko mówiąc, zapinanie pasów pospiesznie w ostatniej chwili, na widok patrolu, może się na niewiele zdać. Bo drogówka może mieć zdjęcie wykonane parę sekund wcześnie i dokumentujące, że jechało się bez zapiętych pasów. A wtedy odrobina nieco złudnej swobody, mogącej wynikać z jazdy bez pasów, kosztuje konkretne pieniądze. (jar)



Facebook
YouTube
RSS