ŻYWIOŁ. Najpierw upały, potem gwałtowne burze i wichura. Lista problemów, które spowodowało załamanie pogody, jest długa
25 czerwca narażeni byliśmy na skutki potężnej wichury, która poprzedziła załamanie pogody po największych w tym roku, przeszło 35-stopniowych upałach. Straż pożarna zmuszona była podjąć łącznie kilkadziesiąt interwencji polegających na usuwaniu bezpośrednich skutków silnego wiatru. W Zamłyniu w gminie Wręczyca Wielka wiatr zerwał dachy z dwóch budynków mieszkalnych. Na miejscu pomoc niosła państwowa straż pożarna oraz OSP z sąsiedztwa – z Zamłynia, Truskolas i Panek. W Miedźnie w rejonie ulicy Zygmunta Starego uderzenie pioruna spowodowało pożar poszycia leśnego. Z żywiołem radzili sobie strażacy z OSP Miedźno.
Liczba powalonych przez wichurę drzew, przede wszystkim zagradzających drogi, idzie w dziesiątki. Według zestawienia opublikowanego przez zespół Kłobuck998 całe drzewa lub odłamane duże konary strażacy usuwali z dróg m.in. między Mokrą a Zawadami oraz Mokrą a Kłobuckiem, w Zawadach na Piwnej, między Mokrą a Kamieńszczyzną, w Truskolasach na Słowackiego i Szkolnej, między Truskolasami a Wręczycą oraz Truskolasami a Pankami, w Opatowie, między Złochowicami a Opatowem, w Wilkowiecku na Długosza, w Grabarzach i Kleśniskach. W Zawadach na Piwnej drzewo upadło na altanę, w Mokrej – uszkodziło szklarnię oraz dach budynku. (jar)



Facebook
YouTube
RSS