Kamieńszczyzna

Lustro komuś „się przydało”?

Radny liczy, że lustro drogowe się znajdzie, nim znajdą tego, kto je ukradł.
JAROSŁAW JĘDRYSIAK
Lustro komuś „się przydało”?

PROBLEM. Jak się okazuje, nawet na przydrożne lustro, które ma poprawiać widoczność, znajdzie się amator. Czy to „pożyczone” z Kamieńszczyzny się odnajdzie?

Całkiem niedawno w Popowie padały apele o to, by zamontowano w końcu lustro drogowe przy skrzyżowaniu, gdzie jest ograniczona widoczność. Gdy w końcu takie lustro zostało zamontowane, nie wisiało długo. Podczas sesji w końcu czerwca wiceprzewodniczący zgłosił ten problem obecnym podczas obrad dzielnicowym.
– To lustro na skrzyżowaniu po kilkunastu godzinach zniknęło! Ktoś musiał je odkręcić i zabrać. Dwa miesiące temu ktoś też ukradł znak drogowy – poinformował Józef Macherzyński. (jar)

Czytaj więcej w najnowszym numerze GK lub na e-wydaniu.

Kliknij aby dodać komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Kamieńszczyzna

Masz jakieś pytanie lub problem dotyczący naszego Tygodnika? Skontaktuj się z naszym biurem! Tel. 794 040 209

Więcej w Kamieńszczyzna

Rośnie tuczarnia – i obawy mieszkańców

Jarosław Jędrysiak16 października 2019

Tuczarnia w telewizji

Jarosław Jędrysiak8 grudnia 2018

„Nie chcę nikomu szkodzić”

Jarosław Jędrysiak23 maja 2017