PROBLEM. – Parking pod marketem jest za wąski. W weekend nie ma gdzie stanąć – alarmują mieszkańcy Kalei
Długo mieszkańcom Kalei przyszło czekać na otwarcie marketu spożywczego w swojej miejscowości. Nastąpiło to dopiero w ubiegłym roku, kiedy przy ul. Głównej 24e powstał Lewiatan. Szybko jednak okazało się, że nie zawsze robienie w nim zakupów jest bezproblemowe. O ile znalezienie i dojście do marketu to prosta sprawa, tak podjazd samochodem już niekoniecznie. Lewiatan powstał na stosunkowo niewielkiej działce, dysponuje więc i niewielkim parkingiem.
– Jest za wąski i za mały! Nie ma gdzie stanąć, kiedy przychodzi piątek i weekend. Nawet jeśli już znajdzie się miejsce to ciężko się później cofa – zwraca uwagę jeden z mieszkańców, który poprosił GK o interwencję. – Chyba nikt nie pomyślał, że w Kalei jest dużo mieszkańców, więc i klientów będzie sporo – dodaje.
A dochodzą jeszcze potencjalni klienci z sąsiednich miejscowości. Ci, którzy mieszkają blisko, mogą dojść pieszo, gorzej mają pozostali, tym bardziej jeśli planują duże zakupy.
Zwróciliśmy się do śląskiej oddziału spółki z pytaniem, czy wobec skarg mieszkańców na zbyt mały parking jest szansa na jego powiększenie i kiedy mogłoby to nastąpić. Niestety przed zamknięciem aktualnego wydania nie otrzymaliśmy odpowiedzi. Do tematu wrócimy, kiedy tylko Lewiatan wypowie się w kwestii parkingu. (PW)


Facebook
YouTube
RSS