KOMUNIKACJA. Choć o potrzebie miejsc parkingowych w mieście mówi się od dawna, to przełomu w sprawie jak nie było – tak nie ma. Czy przebudowa targowiska, której początek zaplanowano na przyszły rok, rozwiąże problem? Zdaniem władz – tak
Sprawę poruszył podczas środowej sesji rady miasta Krzysztof Nowak, członek zarządu powiatu kłobuckiego, który wyszedł z propozycją rozważenia strefy płatnego parkowania na rynku, sugerując, że ograniczyłoby to całodzienny postój np. urzędników.
– Jest jeszcze trochę terenów zieleni wokół centrum miasta, może warto rozważyć, aby gmina przeznaczyła środki i wybudowała w tych miejscach parkingi – mówi Nowak.
Nieco inne zdanie na ten temat ma radny Witold Dominik.
– Uważam, że gmina razem z powiatem powinna podjąć działania w tym kierunku, ponieważ miejsca parkingowe wokół rynku w większości zajmowane są przez pracowników starostwa i urzędu skarbowego – mówi radny. – To państwo macie problem, bo nie macie swoich parkingów – zwrócił się do Krzysztofa Nowaka.
Przedstawiciel powiatu przyznał radnemu, że problem rzeczywiście jest, ale starostwo rozważa albo zagospodarowania pod ten cel terenu za garażami, albo wynajęcie części parkingu za CH Merkury.
Zdaniem burmistrza Zakrzewskiego na płatną strefę parkowania wokół rynku nie ma szans.
– Wiąże nas 10-letnia umowa i gdybyśmy ją zerwali, musielibyśmy zwrócić podatek VAT – tłumaczy.
Zakrzewski twierdzi również, że problem parkowania powinien zostać rozwiązany już wkrótce, bo podczas przebudowy kłobuckiego targowiska, które rusza w przyszłym roku. W projekcie inwestycji zaplanowano parking, na którym, jak deklaruje burmistrz, pracownicy pobliskich urzędów będą mogli parkować, dzięki czemu odciążą rynek. (mag)


Facebook
YouTube
RSS