pl.wikipedia.org
Od czwartku nosi on nazwę USS Gerald R. Ford i jest największym wojennym okrętem świata. I najdroższym. Amerykańska Marynarka Wojenna (US Navy) planuje jednak wypuścić go w pierwszą misję dopiero w 2020 roku
Ten mierzący sobie 337 m długości lotniskowiec atomowy powstawał przez 12 lat, licząc od momentu rozpoczęcia cięć pierwszych blach pod kadłub. Budowa opóźniła się jednak o rok i pochłonęła o 3 mln dolarów więcej niż planowano. Koszt samego okrętu to ok. 13 mld dolarów. Ale 5 mld poszło jeszcze na badania i rozwój nowej klasy lotniskowców. Energia z dwóch reaktorów jądrowych jest w stanie rozpędzić go do prędkości 60 km/h. Tak przynajmniej głoszą oficjalne komunikaty.
W momencie, kiedy wyruszy na swoją pierwszą misję, USS Gerald R. Ford będzie największym okrętem świat. I najpotężniejszym, nie licząc podwodnych jednostek przenoszących głowice termojądrowe. Sęk w tym, że jego pierwszą misję US Navy planuje dopiero na 2020 rok. Najbliższe trzy lata mają natomiast być przeznaczone na szkolenie załogi i opracowywanie procedur korzystania z niego. Tak długi okres testów i prób jest konieczny, ponieważ USS Gerald R. Ford jest prototypem, dlatego marynarze muszą wszystkiego uczyć się na bieżąco. Z doświadczeń załogi prototypowego okrętu skorzystają natomiast marynarze kolejnych dwóch jednostek tego typu, które są już w trakcie budowy. (oprac. PW)



Facebook
YouTube
RSS