Raport

Jak się żyje w kłobuckim

Na terenie powiatu kłobuckiego z takiego porównania zwycięsko wychodzi gmina Popów – i to z zauważalną przewagą nad resztą stawki.
JAROSŁAW JĘDRYSIAK
Jak się żyje w kłobuckim

PIENIĄDZE. Jak wynika z rankingu bogactwa samorządów za rok 2016, przygotowanego przez Pismo Samorządu Terytorialnego „Wspólnota, najbogatsza w powiecie kłobuckim jest gmina Popów. Kłobuck jest dopiero drugi. Najbiedniej żyje się natomiast w gminie Opatów. W najzamożniejszej gminie w naszym powiecie dochody na głowę mieszkańca wynoszą 2987,89 zł. Dla porównania w niedalekim Kleszczowie jest to 40 tys. zł

Ranking bogactwa samorządów jak co roku opracowało pismo„Wspólnota”. Dochody jednostek samorządowych zostały przez autorów rankingu podzielone przez liczbę mieszkańców każdej jednostki samorządowej tak, aby były one miarodajne. Nie uwzględniają one dotacji celowych, których wpływ uznano za incydentalny i nie mający wpływu na trwały wzrost zamożności mieszkańców. Jakie wyniki osiągnęły nasze samorządy? W osobnych kategoriach zestawia on gminy wiejskie, miasta niepowiatowe i powiatowe, a także miasta na prawach powiatu i miasta wojewódzkie.

W Popowie na bogato
Na terenie powiatu kłobuckiego z takiego porównania zwycięsko wychodzi gmina Popów – i to z zauważalną przewagą nad resztą stawki. Zliczane w rankingu „Wspólnoty” dochody na głowę mieszkańca wynoszą tu 2987,89 zł. To 278 lokata wśród 1559 gmin wiejskich w kraju. Najniższe dochody na głowę mieszkańca autorzy rankingu wyliczyli za to po sąsiedzku, w gminie Opatów. Tu wynoszą one 2446,14 zł. Te pięćset złotych różnicy w stosunku do Popowa wydaje się może sumą niewielką, ale przekłada się na odległą pozycję Opatowa w skali kraju. Gmina ta w zestawieniu zajmuje 1288 miejsce wśród gmin wiejskich. Nieco tylko lepiej od Opatowa wypada Miedźno, a następna od końca – tu pewne zaskoczenie – Wręczyca Wielka przekracza już barierę 2,5 tys. zł.

Dwa miasta
Kłobuck i Krzepice są ujęte w osobnych zestawieniach – jako miasto powiatowe i jako miasto inne, odrębne od zestawienia gmin. Porównanie rankingu bogactwa jest korzystne dla miasta powiatowego. W Kłobucku dochód samorządu w przeliczeniu na jednego mieszkańca wynosi 2778,17 zł. To drugi wynik w powiecie – po Popowie, a nieco przed Lipiem. Wśród 267 miast powiatowych Kłobuck uplasował się na 95 miejscu rankingu. W Krzepicach rankingowy dochód na głowę mieszkańca wyniósł w ubiegłym roku 2546,13 zł. W naszym powiecie to nieco za połową stawki gmin. W skali kraju – 421 lokata wśród 575 miast niepowiatowych – czyli niemal na szarym końcu.

W górę i w dół
Kłobuck trzy lata temu był w zestawieniu 122, dwa lata temu 79, a teraz zajął 95 lokatę. W Krzepicach tendencja jest nieco inna. W 2014 i 2016 miasto umieszczono w zestawieniu niżej, tylko dwa lata temu na lepszej pozycji. Bardzo awansowało Lipie – trzy lata temu 1285 wśród gmin wiejskich, teraz 565. Podobnie Popów – z 850 na 278 pozycję. Miedźno w trzech ostatnich rankingach co roku było coraz niżej.

Daleko nam do elity
Twórcy rankingu uznają, że do „finansowej arystokracji” samorządów zaliczają się te, w których dochód na głowę mieszkańca przekracza 5 tys. zł. Są tylko 43 takie jednostki w Polsce. Pierwsze miejsce nie zaskakuje. O kilka długości bije wszystkich gmina Kleszczów, gdzie dochód per capita wynosi prawie 40,5 tys. zł. To ponad 13 razy(!) więcej niż w gminie Popów, u nas najwyżej notowanej. Kleszczów jest też ponad 2 razy bogatszy niż kolejne dwie gminy w rankingu „Wspólnoty”: zachodniopomorski Rewal i Krynica Morska. W Warszawie dochód samorządu na głowę mieszkańca to 6765,37 zł. Śmiesznie mało, jeśli równać z Kleszczowem – i ponad 2 razy więcej niż wszędzie w naszym powiecie.
Pocieszmy się, że i do szarego końca mamy pewien dystans. Najniższy dochód wśród gmin wiejskich i w ogóle wśród zestawionych samorządów gminnych to ledwie ponad 1,9 tys. zł na mieszkańca w gminie Dubienka w Lubelskiem – a więc na „ścianie wschodniej”, w tak zwanej dawnej „Polsce B”.

Kłobuck wśród sąsiadów
Umiarkowanie wypada nasz Kłobuck w porównaniu do swych miejskich sąsiadów spoza powiatu. Oczywiście przewodzi tu Częstochowa, która jest po prostu „w innej lidze” z dochodem ponad 3,8 tys. zł na mieszkańca. Ale wśród miast powiatowych wyżej od Kłobucka plasują się też Lubliniec i Wieluń – oba miasta nieco większe. Słabiej wypadają natomiast Olesno i zwłaszcza Pajęczno (2,3 tys. zł per capita).
Krzepice można by podobnie zestawić z pobliskimi miastami niepowiatowymi. Z dobrym dla nich skutkiem, bo niższe dochody na mieszkańca mają zarówno Praszka i Gorzów Śląski, jak i zwłaszcza Blachownia (2,2 tys. zł). O klasę lepiej wypada za to Działoszyn (3,4 tys. zł). Jest więc co nadrabiać w przypadku obu naszych miast w powiecie.

Kliknij aby dodać komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Raport

Masz ciekawy temat? Zadzwoń!

Tel. 514 786 400

Więcej w Raport

PiS wygrywa w kłobuckim, Kiepura idzie do sejmu

Jarosław Jędrysiak22 października 2023

Barbara Jezior znów na czele zarobków skarbników!

Jarosław Jędrysiak29 sierpnia 2023

Kasprzak znów zarobiła najwięcej. Majątki sekretarzy gmin

Jarosław Jędrysiak22 sierpnia 2023

Majątki naszych parlamentarzystów

Jarosław Jędrysiak8 grudnia 2022

Nauczyciele zarabiają najwięcej. Majątki radnych z Panek

Jarosław Jędrysiak28 listopada 2022

Pan doktor najbogatszy. Majątki radnych powiatowych

Jarosław Jędrysiak17 listopada 2022