ARCH.
POLICJA. 5 lat wiezienia – tyle grozi mężczyźnie, który kompletnie pijany jechał zygzakiem po drodze wojewódzkiej w Białej. Zatrzymała go policjantka po służbie
Jadący całą szerokością drogi samochód osobowy zauważyła wracająca z Częstochowy policjantka z kłobuckiej komendy. Sama nie mogła zatrzymać tego auta, więc zawiadomiła kłobucką drogówkę i podała trasę, którą się ten wskazany pojazd przemieszcza. Patrol zatrzymał go dopiero w Miedźnie. Jak się okazało, za kierownicą renault siedział 35-letni mieszkaniec powiatu pajęczańskiego. Miał ponad 3 promile alkoholu w organizmie. W takim stanie przejechał przez pół naszego powiatu! Jak się wkrótce okazało, nie pierwszy raz dopuścił się jazdy na podwójnym gazie, bo miał już orzeczony wcześniej przez sąd zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych. Nic go to nie nauczyło. Może choć teraz to się zmieni? Mężczyźnie grozi nawet 5 lat odsiadki. To dość czasu na przemyślenia. (jar)


Facebook
YouTube
RSS